Tag Archives: Kampanie zakończone

Misa Proroka

5/02/5000 pływająca wyspa, planeta Madoc Wyjście do Świątyni Avestii zostało odwołane. Zbyt dużo Avestian zostało. Zwiadu dokonał dla nas Nako Tamanori poprzez swoich ludzi. Miejscowa świątyni dostała polecenie zatrzymania nas w celu przesłuchania. Rzekomo jesteśmy jedynymi ocalałymi ze Świętej Terry, … Continue reading

Gasnące Słońca, W pogoni ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 6, super-mini

Podziemne miasto – labirynt setek ciemnych korytarzy i wielu poziomów. Coś z daleka się czai, słychać to i widać odchody. Idziemy za tropem krasnoluda Sigurda. Tu i tam widzimy stare szkielety krasnoludów – obrabowane ze zbroi i broni. Atak 6 … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 5

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 5 21.12.2522 Wieczór. Idziemy do kopalni. Docieramy już nocą. Widać kilkanaście (może trochę więcej) budynków małej osady. Jesteśmy głodni i zmęczeni więc udajemy się do karczmy. W środku całkiem sporo gości jak na małą osadę. Miejscowy żołnierz … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 4

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 4 20.12.2522 Dokonując ekstrakcji węzłowej, przestawiając i podmieniając stosowne słowa złamałem szyfr. Zapis brzmiał: „Nie ujawniać! Czekać i obserwować! Tożsamość oszusta nieznana więc co najmniej dwóch musi zachować życie! Reszta zgodnie z planem. Spotkanie w wyznaczonym czasie. … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

A tam w kopalni praca wre!

Günter goni mnie do pisania, ponoć ma to skrócić naukę. Wydaje mi się, że pomysł z tym pisaniem to najgłupsze co zrobiłem od czasu pierwszych samodzielnych kroków. Muszę jednak szczerze przyznać, że na osobistą prośbę kolegi maga, mogę się zrewanżować … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Na zamku straszy

Korytarz z podziemi „Jotunn i Clem” nie prowadził do ukochanych kopalni Gutruma, tylko do ukrytego wyjścia w klinowatej zatoczce niedaleko Nawodzia. Prócz tego odkrycia dokonaliśmy jeszcze dwóch innych: sejf, ale bez dziurki od klucza, tylko z pokrętłami, ozdobionymi znaczkami, oraz … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 3

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 3 20.12.2522 Pod koniec nocy coś nas budzi. Zaskoczenie. Kapral Lars wchodzi do naszej izby. Ponownie prosi nas o pomoc. Nieznany ktoś napisał do niego list, iż jeśli chce się dowiedzieć czegoś więcej o Wodniku i go … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Guthrumowy pamiętnik

Guthrum Strumgor. Dobry początek. Przynajmniej umiem się podpisać. Günter twierdzi że muszę więcej ćwiczyć. Cholera to mnie wykończy szybciej niż zardzewiały miecz goblina. Wydaje mi się że spisanie ostatnich wydarzeń będzie dobrą szkołą. Zacznijmy więc. Czasy poprzedzające ostatnie dni sobie … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Wodnik wieczorową porą

Następnego dnia rano do Leśnej Osady przyszedł nie kto inny, a kapral Lars, do tego szukając nie kogo innego, a nas. Dostał anonim, zaproszenie do magazynu na Nawodziu o północy, gdzie ma się dowiedzieć jak znaleźć i zabić Wodnika. Anonim … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 2

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 2 17.12.2522 – Ciąg dalszy Jemy obiad – narada. Idziemy do pracowni Mistrza Yorika. Od tyłu wchodzimy razem z Robinem, reszta ubezpiecza. Robin otwiera drzwi wytrychem i prowadzi do ukrytego sejfu. Sięgam do wiatrów eteru i wspomagam … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Przepowiednia

Chociaż wcześniej odpuściłem sejf Yorika, ukryty za obrazem, po naradzie ze resztą kompanii, postanowiłem jednak go otworzyć. W środku były tylko trzy rzeczy: złota magiczna moneta, ciężki skórzany pas i kartka papieru. Moneta wyglądała dziwnie, a jak się potem okazało … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 1

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 1 15.12.2522 Wciąż przedzieramy się pieszo szlakiem w stronę Langbrucke, położonego w dolinie Ciemnej Wody, w Górach Czarnych. Wokół pełno śniegu. Idą ze mną towarzysze z Drugiej Pomocniczej Kompanii Wissenlandu, którzy tak jak i ja mają talizmany … Continue reading

WH: Purpurowe złoto ,

Droga do Langbrücke

Nazywam się Robin Goodfellow, co w języku niziołków znaczy „dobry kompan”. Umiem gotować, fikać koziołki, opowiadać zabawne historyjki i mam tresowanego szczura, który zna różne sztuczki. Ale lubię też dużo gadać, co czasem innym działa na nerwy, więc nie taki … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Sprawiedliwy koniec

Sond@  XFA2947 – Rpt z dn%: 29.03.5X14 – Zał^czAm jedenas# fr@gmnT pAmitniK8w. OdntoWano koljnYh 87 usterk  techNcznycH. SpaDek moCy o 93%. C@kowiTa utrAta funkjobdlanOŚci na pOzi8mie 98%. REkdgekcja klejNych sZczątKów nieMożlwa. OdnOtow@no ruH od sTroNy sZcz@tkóW orGanicznH – z pRwdopDobieńsTwm … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Dzień Szkarłatnego Słońca ,

Pierwsi bohaterowie po raz ostatni

Miało to być podsumowanie kampanii oczami (oczyma?) MG, czyli mnie, ale chyba wolę podsumowanie oczami/oczyma Graczy. A więc (w kolejności zgłoszeń): Mayday (Daidoji Ikari): Podsumowując całość: – Najbardziej podobała mi się baśniowość kampanii. Z początku nie byłem przekonany ale z … Continue reading

L5K Pierwsi Bohaterowie, Legenda Pięciu Kręgów ,

Cesarska misja

Droga Moshi, siostro moja. Przepełnia mnie radość i duma, iż mogę napisać do Ciebie ten list. Duma, iż wykonałem powierzone mi przez Cesarza zadanie. Na wstępie – żyję i mam się dobrze. Poniżej opiszę Ci finał naszej misji. Stary Kenku … Continue reading

L5K Pierwsi Bohaterowie, Legenda Pięciu Kręgów ,

Gdy Żuraw zawodzi dwa razy i fałszywa wyrocznia

Droga Moshi, siostro moja. Nie wiem, czy to już nie ostatni mój list do Ciebie i ostatnie słowa. Przede mną największe wyzwanie i największe niebezpieczeństwo – próba zabicia Lodowego Boga i odbicia wybranki Cesarza. Dodatkowo nie wiem, co zrobią na … Continue reading

L5K Pierwsi Bohaterowie, Legenda Pięciu Kręgów ,

Kami-satsujin, Feniksy i Lwy

Droga Moshi, siostro moja. Poprzedni list zakończyłem, gdy schodziliśmy z barbarzyńskich terenów kierunku zamku Isawa, gdzie zostały nasze konie i skąd pochodzili nasi tragarze. Olbrzymią, świetlistą Boską włócznię Kami-satsujin postanowiliśmy zawinąć w koce, aby nie wpadła w oko jakimś nieznajomym. … Continue reading

L5K Pierwsi Bohaterowie, Legenda Pięciu Kręgów ,

Ryby i zabójca Bogów

Droga Moshi, siostro moja. Od ostatnich mojego listu wydarzyły się rzeczy, w które sam miałbym trudność uwierzyć, gdyby nie fakt, że je przeżyłem. Będąc jeszcze w Kyuden Doro Owari, zżyliśmy się bardziej z drużyną Pomarańczy. Shiba Go-karo opowiedział nam czego … Continue reading

L5K Pierwsi Bohaterowie, Legenda Pięciu Kręgów ,

Pomarańcze w papierowym zamku

Droga Moshi, siostro moja. List ten pisze z Kyuden Doro Owari – Pałacu Końca Drogi. Byłem poważnie ranny, ale nic się  martw – z każdym dniem dochodzę do siebie i nic mi już nie grozi. Poniżej opiszę Ci co zdarzyło … Continue reading

L5K Pierwsi Bohaterowie, Legenda Pięciu Kręgów ,

Atak Lodowej Krainy

Droga Moshi, siostro moja. Mamy 10 dzień miesiąca Hantei. Dla mnie minął tydzień od mego pierwszego listu do Ciebie. W międzyczasie nastąpiło wstrząsające dla Całego Cesarstwa wydarzenie, przez które moja droga przybiera zagadkowy oraz  nieoczekiwany kierunek i na następne miesiące, … Continue reading

L5K Pierwsi Bohaterowie, Legenda Pięciu Kręgów ,

Początek Turnieju Gromów

Droga Moshi, siostro moja. Przez dłuższy czas mnie nie zobaczysz. Spełniam wolę naszego daymio Kuni Nobunori oraz Dajmio całego naszego klanu Pana Hida Toyotomi. Oddalając się od naszego świętego obowiązku obrony Rokuganu przed Krainami Cienia, podjąłem się innego wyzwania i … Continue reading

L5K Pierwsi Bohaterowie, Legenda Pięciu Kręgów ,

Finał afery puszkowej

Teraz będzie ostatnia opowieść Nowych Spodni przed tym, jak wrócił do domu. To będzie o tym, jak Nowe Spodnie razem z Dannym Finito, Antonem, Skorpionem, Gregiem i Jessiką McQuinn pokonali złego pułkownika Spencera i jego kompanów, którzy robili w Holton … Continue reading

Neuro - Puszka z niespodzianką, Neuroshima ,

Inżynier baronet Martin

Oto lista tytułów, nagród i majątku jakich dorobił się inżynier Martin podczas kampanii Odyseja (zaczynał dość biednie). 1.Majątek: ————————————- -Dom w Llanfyrth na Gwyneth. 3 służących : pokojówka, kucharka, lokaj. W salonie na centralnej ścianie: – Rapier z raweńskiej stali … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Trochę słów o kampanii

Słowa te piszę już po skończonej kampanii w Gasnące Słońca. Nie odważyłem się wcześniej, nie wiedząc jak to wszystko wyjdzie. A wyszło naprawdę dobrze. To była najbardziej skomplikowana, rozbudowana i inteligentna kampania jaką prowadziłem w swojej ponad 10-letniej historii RPG. … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Po skończonej kampanii

List ten bardzo mi się podobał i trochę mnie wzruszył, więc za zgodą autora pozwolam sobie go przytoczyć. Funky-MG —- 8 maj 2004, od TFM’a do wszystkich graczy —– Koledzy, Dziękuję wszystkim za miłe towarzystwo i za to, że pomogliście … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Najlepsze z kampanii – top graczy

Po skończonej kampanii zabawiłem się w małe podsumowanie „Co podobało Ci się najbardziej i najmniej?” Oto wyniki sondażu: A. Najlepsza przygoda: 1. „Demon z pustki” (sesja 5) (głosy: TFM, Marek, Tomek W.) 2. „Klasztor” (sesja 8 i cześć 9) (głosy: … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Pierwszy zamysł kampanii

W listopadzie 2003 powstał pierwszy szkic głównego wątku kampanii (taki brudnopis). Już w czasie trwania kampanii lekko go zmodyfikowałem – jednak tekst poniższy to oryginał. Na tej właśnie podstawie zrobiłem całą kampanię. Uwaga! Zawiera spoilery w stosunku do streszczeń! Jeśli … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Słowa wieszczki z Aylonu oraz wyjaśnienie MG

Na sesji 12 (Ukryta Dolina, planeta Aylon) wieszczka Estre przepowiada BG przyszłość. Oto jej słowa: „Przyszłość niepewna jest. Wiele cieni rzuca. Mniej lub bardziej widocznych.” „Jesteście iskierka, która może wzniecić płomień, który odegna mrok. Ale Wasza iskierka może też zgasnąć … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Co wie Kirst Weber?

Na sesji 10 i 11 BG odbijają agenta Hazatów – Kirsta Webera z rąk tajnej policji Mutasih (ród al-Malik), z „Wieży Znikniętych”, znajdującej się w stolicy planety Criticorum – Acheonie (prawdziwa Mission Impossible). Kirst Weber został wysłany na Criticorum przez … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Ostatni List Elizy

Jedna z najwiekszych przyjaciółek BG, oraz kochanka Ricardo – Eliza Gelwelle Hawkwood, idąc z BG na akcję (sesja 11) przeczuwała swą śmierć. Napisała list pożegnalny. Zginęła w „Wieży Znikniętych” z rąk Synów Ponurego Żniwiarza. Oto ten list: Skoro czytacie ten … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Projekty Martina

OTWARTE PROJEKTY: 1.MTPL v. 1.1 – Metoda Tuningu Pistoletów Laserowych 2.ZMŁJ v. 1.1 – Zdalne Małokalibrowe Ładunki Jądrowe 3.CMŁJ v. 1.1 – Czujnikowe Małokalibrowe Ładunki Jądrowe 4.RWPK v. 1.1 – Ręczna Wyrzutnia Piorunów Kulistych 5.IWMP v. 0.3 – Interferencyjny Wzmacniacz … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja XVI

29.02 Zbliża się godzina próby, ale wierzę, że będzie to godzina naszego zwycięstwa. Więcej – wiem, że tak będzie ! Wykonamy Plan Wszechstwórcy, obnażymy przed całymi Znanymi Światami spisek Symbiontów i okryjemy się nieśmiertelną chwałą. Wybrańcy Jedynego ! To brzmi … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja XV

15.02 Opuściliśmy Graala pełni dobrej nadziei i determinacji. Mamy w ręku broń, która pozwoli nam przedrzeć się przez osłony Symbionta, ukrytego pod postacią księcia Hakima ! W podzięce za pokonanie Quizera i ocalenie matki Oste Etyri podarowali nam tłumik energetyczny … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja XIV

28.01 W zamian za ciało syna Arif dał nam Gwiezdne Klucze na Stos i Graala. Wyruszamy tam z zabalsamowanym ciałem Roberta Lee, wierząc, że przepowiednia wieszczki z Aylonu mówi prawdę i Etyri potrafią wydobyć z tych zwłok bezcenną prawdę, która … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja XIII

2.01 Dziś wróciliśmy z wyprawy do tajemniczego klasztoru w głębi dżungli Ganob, gdzie mieliśmy wątłą nadzieję odnaleźć Monetę. Mało brakowało, a zostalibyśmy tam na zawsze, usidleni mocą Misiojeży – niewinnie wyglądających stworzeń, które uczyniły z zamieszkujących dolinę ludzi swych niewolników. … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja XII

Tym razem nieco z innej perspektywy: „Jestem mieszkanką Doliny od… właściwie nieważne od kiedy… mam wrażenie jakby to było od zawsze. Nawet nie chcę wracać myślą do czasów sprzed Doliny, pełnych przemocy, strachu, cierpienia i niepewności. Tu nie ma czego … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja XI

6.12 Robię notatki siedząc w śmigaczu, nocne powietrze przyjemnie chłodzi, przyjaciele drzemią, przykryci kocami, z wyjątkiem Philipine oczywiście. Poeta napisałby że czerń nocy skrywa wszystko aksamitną zasłoną, więc muszę świecić latarką, żeby widzieć co piszę. Obok mnie w fotelu spoczywa … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja X

20.11 Jakoś nie mogę dziś zasnąć, to pewnie dlatego, że już jutro będziemy na Criticorum. Czeka tam na mnie agent mego stryja, niejaki Kirst Weber, który ma informacje o zamachu na Louisa, przeprowadzonego przez Ukarów. Oczywiście żeby zachować pozory najpierw … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Sesja 10 – z dziennika Martina

No i pojawił się cholerny statek-widmo a my znaleźliśmy się wewnątrz jego ładowni. Wnętrze było oblepione czarnymi kryształami występującymi w różnych postaciach. Nie przeprowadziłem dokładnych badań kryształu. W końcu przybyliśmy tu po coś zupełnie innego. Przez następne kilkanaście minut szukaliśmy … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja IX/początek X

14.11 Przez pierwszy dzień po starcie zwykle nie mogę znaleźć sobie miejsca i wędruję po statku, ale dziś było całkiem odwrotnie. Sporo się wydarzyło i wszystkie nasze plany uległy zmianie, choć w tej zmienionej sytuacji powinno nam chyba pójść łatwiej … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Sesja 9 – z dziennika Martina

Planeta Gwyneth, Fordan, klasztor Dales W klasztorze było niespokojnie po zniknięciu brata Paulo, ale życie powoli wracało do normy. Gdy nagle usłyszeliśmy głos „Demon, demon ty był..”. Pobiegliśmy oczywiście w stronę skąd dochodził głos. I nie tylko my, bo trudno … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja VIII/połowa IX

6.11 Muszę zdobyć Gwiezdny Klucz na Criticorum. Stryj Jose przysłał list w którym donosi, że jego wywiadowcy odkryli kto stał za zamachem na Louisa ! Dokonali tego Ukarowie ! Nie podzieliłem się tą informacją z resztą, zwłaszcza z Ibn-Agarem, najpierw … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Sesja 8 – z dziennika Martina

Planeta Gwyneth, Fordan, klasztor Dales Wojskowi, którzy przylecieli do Ruin Annunakich wypytali nas o to, co wiemy na temat tego zdarzenia. Opowiedzieliśmy im całe zdarzenie tak jakby byłoby one wynikiem Rytuału, który udało się nam przerwać. Nie opowiedzieliśmy o konsoli … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja VII

05.11 Ogarnęła mnie jakaś melancholia… Cała ta walka z Ukarem, w której mało go nie zabiłem, zaraz po tym jak stanąłem w jego obronie wobec Avestian, przysięga złożona Amalteankom, wyczuwalna już niemal misja od samego Wszechstwórcy, do tego coraz bardziej … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Sesja 7 – z dziennika Martina

Planeta Gwyneth, Fordan, Llanfyrth Jasna cholera… W życiu bym nie przypuszczał ze tak dobrze odbiorą moją prośbę o udział w kosztach moich eksperymentów. Wiem, że im sporo pomagam i nie biorę za to kasy, ale aż takiego odzewu się nie … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Sesja 6 – Łowcy i zwierzyna

Gwynneth. Miejsce które na zawsze przyjdzie mi znienawidzić, bardziej nawet niż mojego oprawcę. Tu mieszkający we mnie demon objawił swe pazury. Odkąd uwolniłem mego suwerena i pozostałych towarzyszy podróży z objęć demona z przestrzeni nie opuszczał mnie mrok. Cisza statku … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja V

23.10 Co za wstyd ! Księżna Leda pokonała mnie jednym pchnięciem i – do diabła ! – muszę przyznać, że był to piękny pokaz szermierczej sztuki. Nadziała mnie jak tłustego, nieruchawego prosiaka na rożen ! Koniec ze spacerkami po gzymsach … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja IV

30.09 Drogi stryj Jose zajął się wszystkim, zawiadamiając kogo trzeba i udzielając nam azylu w swej posiadłości po tym jak zabiliśmy barona Rolasa i upiornego Antonio Zaragozę, uwalniając okolicę od jego złowrogiego cienia. Przybyli Inkwizytorzy znaleźli w zamku Frascoa – … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja III

Zrezygnowałem z pisania listów do siostry, kiedy odkryłem, że zamiast z niecierpliwością na nie oczekiwać pojechała z tym obmierzłym Hawkwoodem na Gwyneth !!! Więc teraz szybko, zwięźle i po żołniersku ! 8.09 Wyruszamy z markizem Pedro Alcala Justusem na Aragonię … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja II

Najdroższa siostro ! Z lekkim zaiste sercem kreślę te słowa, gdyż jak Odyseuszowi po latach tułaczki dane było wrócić na rodzinną Itakę, tak mnie udało się jednak powrócić do świata i Ciebie z tej odległej i zapomnianej przez Wszechstwórcę planety, … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – sesja I

Najdroższa Consuello ! Od ostatniego listu, który do Ciebie napisałem minęło już tak wiele czasu, że czuję się doprawdy winny, iż pozostawiłem Cię w niepewności co do mych losów, na pastwę żalu i tęsknoty przez czas tak długi. Wierz mi … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Gasnące Słońca – Spis i kalendarz przygód

Przygoda 1 (sesja: 21.11.2003) – Planeta Pandemonium, stolica Węzeł oraz Lodowy, zapomniany Świat Kresti – sierpień 4999 Przygoda 2 (sesja: 28.11.2003) – Planeta Kresti oraz Pandemonium, stolica Węzeł – sierpień 4999 Przygoda 3 (sesja: 5.12.2003) – Planeta Aragonia, zamek Alcoy … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Ibn ur agar, Ur-Ukar

Skory do gniewu i pełen pewności siebie. Istota za którą mogą pójść tłumy gdy przemówi do nich swym dźwięcznym głosem i zawezwie do broni. Jemu podobni wydali wojnę ludziom, jemu podobni stawali na czele armi. A 2 sztylety jakie nosi … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Martin – inżynier energetyk/elektryk

Wiek : 30 lat Wzrost : 180 cm Waga : 75 kg Oczy : niebieskie Włosy : krótkie blond Stygmat : silnie elektryzujące włosy Martin urodził się na Ligheim planecie Gildii.Całe życie spedził przy Gildii gdzie trafił jako osierocone dziecko … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

kawaler Don Benito Da Silva

Wiek: 22 lata Wzrost: 176 cm Waga: 95 kg (samych mięśni) Rysopis: włosy krótkie, jasny blond, krótko ścięte, oczy niebieskie o twardym przenikliwym spojrzeniu, blisko osadzone, twarz pospolita, masywna, muskularna budowa ciała, ruchy sprężyste i zdecydowane, ubranie proste, typu wojskowego, … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Ortolfus Godesmannus

Po zakończeniu ostatniej serii przygód Ortolfus dorobił się nielichych dochodów i możnych przyjaciół. Pomyślałby kto, że inny na jego miejscu osiadłby na Pandemonium i grzał nogi na słoneczku licząc zyski ze sklepu w Węźle (sklepu, dodajmy, cieszącego się przywilejami celnymi). … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Philipine de Seversky Hazat

Philipine de Seversky – piękna i niezależna przedstawicielka dumnego rodu Hazat, to nieodrodna córa swego klanu. Zdolna do przyjaźni i szaleństwa, poświęcenia i miłości. Zawsze nieokiełznana, nawet w czasach, gdy żyli przedstawiciele jej najbliższej rodziny – Philipine nosi bowiem w … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Ricardo Hazat Almodavar

Po przebyciu długiej drogi przez wiele Znanych i jeden całkiem nieznany Świat, zetknięciu z rzeczami Wielkimi i Tajemniczymi, poznaniu wielu kultur i cywilizacji, Ricardo nie jest już tym samym człowiekiem, jakim był kiedyś. Gorącogłowy, zadziorny i małostkowy młodzian ustąpił miejsca … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Trochę słów o kampanii

Słowa te piszę już po skończonej kampanii w Gasnące Słońca. Nie odważyłem się wcześniej, nie wiedząc jak to wszystko wyjdzie. A wyszło naprawdę dobrze. To była najbardziej skomplikowana, rozbudowana i inteligentna kampania jaką prowadziłem w swojej ponad 10-letniej historii RPG. … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Odyseja ,

Tim Weston

„Jako dzieciak i później, jako młody chłopak, byłem po prawdzie do niczego. Od małego miałem ten wielki bebech, ruszałem się jak mucha w smole i wszystko mi leciało z rąk. Chłopaki z miasteczka przezywali mnie ‘świniakiem’ i nieraz spuścili mi … Continue reading

Deadlands, DL po raz szósty ,

W samo południe

Opowieść ósma wg Tima – ostatnia Po ostatniej rozprawie ze złem niedaleko San Jose pojechaliśmy do Abilene w Texasie, prawie na granicy z Oklahomą i zrobiliśmy sobie dłuższe wakacje, prawie trzy miesiące. Jednak wydawanie złota w saloonach szybko nam się … Continue reading

Deadlands, DL po raz szósty ,

Wsiąść do pociągu byle jakiego…

Opowieść siódma wg Tima Udało nam się wyrwać ze Złotego Kanionu w całości i ze złotem, ale bez większości rzeczy, koni i mułów, za to z jednym nieprzytomnym kowbojem do dźwigania. A właściwie dwoma, bo anatom Danny zasłabł, ledwo opadł … Continue reading

Deadlands, DL po raz szósty ,

Złoty interes

Opowieść szósta wg Tima No i wyruszyliśmy na poszukiwania Złotego Kanionu. Nasza czwórka, czyli Elwood, Oleg, Danny i ja, oraz dwie panienki: Vivian i Laura. Z Tucson do Prescott pojechaliśmy pociągiem, a potem, wyekwipowani jak należy, konno w góry. Jeszcze … Continue reading

Deadlands, DL po raz szósty ,

(Po)śladkach do złotego kanionu

Opowieść piąta wg Tima W podzięce za to, że uratowaliśmy Cedar City przed dziwnymi stworami, w które przemieniały ludzi indiańskie czary, poczciwi ludzie z tego miasteczka wysłali za nami posse i ogłosili nagrody za nasze głowy. Staliśmy się poszukiwani na … Continue reading

Deadlands, DL po raz szósty ,

Fajka (nie)pokoju

Opowieść czwarta wg Tima Minęło trochę ponad tydzień, jak pochowaliśmy Olega w Sunny Water, razem z ponad setką mieszkańców miasteczka i przyjezdnych, kiedy spotkaliśmy go znowu. Jasne, że teraz na Zachodzie dzieją się różne rzeczy i byle truposz łażący po … Continue reading

Deadlands, DL po raz szósty ,

Pięć Żywiołów robi plask

Opowieść czwarta wg Olega (niestety niedokończona) Pytasz mnie, jak to jest gdy wiesz, że nie żyjesz? Nie oddychać? Czuć się we własnym ciele obco, ze względu na drugą osobę, która też tam tkwi?… A skąd ja mam wiedzieć, przecież wszyscy … Continue reading

Deadlands, DL po raz szósty ,

Piękna i potwór

Opowieść trzecia wg Tima Jako się rzekło, po zrobieniu porządku z messieur Noirem i jego starożytnym egipskim pupilem w New Cairo pojechaliśmy z powrotem do Milford. Po trochu, żeby dotrzymać towarzystwa Ms Lucy Redrose, która wracała do Salt Lake City, … Continue reading

Deadlands, DL po raz szósty ,

Siedem Życzeń

Opowieść druga wg Tima Dwa miesiące minęły odkąd razem z Elwoodem i Dannym wysłaliśmy ranczera-czarownika Fitza do Krainy Wiecznych Łowów. Siedzieliśmy w Milford, czekając aż kolej wypłaci nam te obiecane pięćset dolców, ale że musieli zrobić własne śledztwo, trochę to … Continue reading

Deadlands, DL po raz szósty ,

Kolejowa zagadka

Opowieść pierwsza wg Tima Żaden ze mnie gawędziarz, ale o tym warto opowiedzieć, więc powiem. Było to w 1878 roku, jakoś tak późnym latem, w miasteczku Milford, na szlaku z Salt Lake City do Lost Angels. Podróżowało nas wtedy czworo. … Continue reading

Deadlands, DL po raz szósty ,

Zaginione miasto

25 luty, 1606, Santo Domingo Gdy popołudniu powróciliśmy wraz z 6 żołnierzy do miasta, prawie natychmiast okrzyknięto nas wszystkich bohaterami. Żołnierze opowiedzieli o wszystkim chyba szybciej, niż byli w stanie nabijać swe muszkiety walcząc ze zbiegłymi niewolnikami. A potem wieści … Continue reading

Solomon Kane ,

Czarny szaman i biały murzyn

Styczeń, 1606 Nazywam się Angelo Capelli i pochodzę z republiki Weneckiej, gdzie urodziłem się jako syn kupca, a z czasem stałem się podróżnikiem głodnym nowych wrażeń i przygód. Od miesiąca jakaś wewnętrzna siła niewiarygodnie wręcz pcha mnie ku Nowemu Światu. … Continue reading

Solomon Kane ,

N’Tonga

N’tonga mówić: ty nie chcieć jechać do Chult. Wielka Dżungla zabijać, powietrze truć, drzewa pić krew, muchy jeść oczy, woda gotować się w brzuchu, wielkie jaszczury ryczeć głośno i jeść ludzie. Ty umrzeć. N’tonga urodzić się i żyć w Wielka … Continue reading

AD&D, AD&D - Jednostrzałówka ,

Kamienna Armia

W każdej opowieści o bohaterach musi być kilka rzeczy. Po pierwsze oczywiście: bohaterowie. W naszej krótkiej opowieści będzie to trójka włóczęgów, których los zetknął ze sobą i rzucił do miasteczka Nashkel, niedaleko Wrót Baldura. Awięc: Blaine – paladyn Tyra o … Continue reading

AD&D, AD&D - Jednostrzałówka ,

Javier da Costa Gonzales

Wiosenne słońce ciepłymi promieniami złociło piasek, leciutki wietrzyk kołysał gałęziami jabłonek obsypanych białymi kwiatami, ptaki ćwierkały radośnie pod błękitnym, bezchmurnym niebem. Długi plac biegnący przez całe koszary był niemal całkowicie wypełniony długimi, równymi szeregami żołnierzy w siwych, galowych mundurach Grenadierów. … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Zaginieni w pustce ,

Z pamiętnika Igora Kliczko as Fahad Decados – Zagubieni w pustce, część 1

7 września 4999 r. Istakhr, Samarkanda Moi pracownicy ze sklepu na targu wciąż radzą sobie perfekcyjnie, a gildia też dała mi wolny rozkład prac. Mogę w 100% zająć się wydarzeniem dziesięciolecia – jutro przybywa ekipa super serialu (jedynego istniejącego równocześnie) … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Zaginieni w pustce ,

Brat Benedykt

Brat Benedykt, uczeń 7 kohorty, klasztor Ruad na De Moley Dostojni Ojcze i Matko, W zeszłą niedzielę minęło dziesięć lat, jak oddaliście mnie do świątyni na nauki. Chce Wam podziękować za to i powiedzieć, że nie musicie się wstydzić za … Continue reading

Gasnące Słońca, GS Zaginieni w pustce ,

Koszmar z Penasco

5 maja 1878 Doppelt gibt, wer schnell gibt (Daje podwójnie ten, kto daje szybko). Posłuszni woli uwolnionej Miss Cornelii i pełni nadziei na kolejne pięćset dolarów za żywego „Waleta” ruszyliśmy w góry, do małego miasteczka Penasco, nazywanego przez Meksykanów z … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Na urodzinach Santa Fe

29 kwietnia 1878 Wo Rauch ist, muss auch Feuer sein (Gdzie jest dym, musi być też ogień). Z powodu przedłużającej się choroby John musiał zostać w Derry’s Ford, ale za to w pociągu do Santa Fe poznaliśmy pana Thomasa Pilgrima. … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Córa Zatracenia

16 kwietnia 1878 Mit großen Herren ist nicht gut Kirschen essen (Nie jest dobrze jeść czereśnie z wielkimi panami). Po prawie cudownym uratowaniu z łap „pana jeziora” i dojściu do siebie odnaleźliśmy nasze konie, niestety wraz z trupem Mr Oldmana, … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Porucznik Ned Sanders

Porucznik (Major) Ned ‘Rum Jacka (Jack’Rum)’ Sanders Jowialny i dojrzały, o ogorzałej twarzy. Pijacki nos, co dziwne raczej częstuje, a nie pije. Życie musiał mieć stosunkowo bogate, ze względu, że nawet na zachodzie w upale prerii zdołał zachować pokaźny rozmiar … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Kaktusowe pole

3 kwietnia 1878 Wer ernten will, muss säen (Kto chce zbierać, musi siać). Jako epilog do wczoraj zakończonych wydarzeń można traktować list Matta Deepa, wyjaśniający co się stało na cmentarzu. Banda, a konkretnie ośmiu jej członków przybyłych jakimś wielkim powozem … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Spidermani

31 marca 1878 Alles hat sein Ende, nur die Wurst hat zwei (Wszystko ma swój koniec, tylko kiełbasa ma dwa). Darowaliśmy Simpsonom życie i całość nieruchomości, mimo że słuszniej byłoby spalić im jeden dom, ten w którym zginęło tylu ludzi. … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Die Simpsons

24 marca 1878 Besser ein Spatz in der Hand als eine Taube auf dem Dach (lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu). Po wczorajszej masakrze ludzie w Cold Water nie doszli jeszcze do siebie. Śmierć starego szeryfa Randalla, potem … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Dwójka Pik

23 marca 1878 Ein Unglück kommt selten allein (Nieszczęście rzadko przychodzi samo). W nocy zdarzyło się dziwne morderstwo. Zabity został szeryf Randall, ktoś wbił mu kamienny indiański nóż w serce. Dookoła jego domu John znalazł rozsypany dziwny proszek, z małymi … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Ruprecht ‚Hycel’ Munk

Jak na wychowanego w małomieszczańskiej, ubogiej rodzinie syna hycla, jest Ruprecht heroicznie wręcz odważny i pełen fantazji. Zamiast jak ojciec, dziad i pradziad doskonalić się w sztuce łapania bezpańskich psów, kotów i szczurów, postanowił spróbować sił w Nowym Świecie, daleko … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Gruby Jonasz

Kiedy wielebny Grimm zaczął rządzić się na Dziwnym Zachodzie i rozsyłać swoich misjonarzy, urzędujący na Starym Kontynencie papież Piusowi IX postanowił coś w tej sprawie zrobić. Najchętniej dla równowagi wysłałby na Dziwny Zachód swoich przedstawicieli, żeby wspierali jakoś osadników nie … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Jim Grzmiący Lis

Wielu dziwnie patrzy na tego nie-indiania. Nosi pióra we włosach, nosi ozdoby z kości zajęczych i korali, jednak co u niego robi winchester, czy niska kabura o rewolwerze nie wspominając. Co skłoniło go do tego by nosić kapelusz? Czemu tyle … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Sesja pierwsza

Sesja pierwsza w której grupa podróżnych poznaje pewnego kaprala, rusza w pościg za bandziorami którzy napadli na pociąg, szczęśliwie pokonuje Indian i trafia do miasteczka, w którym jak to bywa, wcale spokojnie nie jest. Kapral okazuje się być oszustem, a … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Szatański plan feldfebla Wooda

15 marca 1878 „Sich regen bringt Segen (ruszanie się przynosi błogosławieństwo).” Po za długim już siedzeniu w Dodge City wyjechałem w kierunku Santa Fe jako eskorta farmera Roberta Richardsona i jego rodziny. Było nas w tej ochronie czterech. Oprócz mnie: … Continue reading

Deadlands, DL po raz piąty ,

Dzień Niepodległości

Wiatr, który porwał nas znad opuszczonej farmy w Arizonie, gdzie mieliśmy sprawę ze złowieszczym „Pożerającym tęczę”, zakończoną, jak mówiłem, co najwyżej remisowo, wiał, jakby zamierzał nas zawiać do samego Zurichu, gdzie doktor Imperius przygotowuje swoje cudowne pastylki. Już miałem nadzieję, … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

O pożeraniu tęczy, za ciasnej skórze i zakrwawionym bawole

W sumie to miałem o tym nie mówić, ale jakbym nie mówił to by nie było wiadomo o co chodzi i w ogóle. No to powiem. Bo jeszcze jak wróciliśmy z Lost Angels do Bostonu i spaliśmy u biskupa Lamy … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Sercowa sprawa

Po tej całej drace w Lost Angels prawie cała nasza „posse”, to jest Ted, Ed, Ben i ja, wróciła do Bostonu po nagrodę, co ją nam obiecał biskup Lamy. Należała nam się jak nic, bo uratowaliśmy całą Amerykę przed wrednym … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

O dwóch takich co ukradli furgonetkę z trumną

No tak, chcecie posłuchać o tych czterech charakternikach, o których teraz gadają w każdej knajpie? Pewnie że znam o nich sporo historii, nawet więcej niż inni. Nie wierzysz? To patrz. Tak, łuska, zwykła cholerna łuska. Kaliber ’44. Ale jakby nie … Continue reading

Neuro - Pierwszy kontakt, Neuroshima ,

Nathaniel ‚Radar’ Leblanc

Pp-po-ocho-odzę z Pp-po-osteru-unku, ale się bbo-oję m-ma-aszyn Mmolo-o-ocha, więc m-mnie w-wysła-ali n-na Po-ołudnie, w w-w-wa-ażnej m-m-is-sji… Resztę opowiem sam, bo zanim Radar by to opowiedział Moloch byłby już w Miami… Czasy są ciężkie i Matka Natura nie kocha już wszystkich … Continue reading

Neuro - Pierwszy kontakt, Neuroshima ,

Adios A-Mi-Go’s!

Nasza trojka (madame Josephine – delikatna i krzepka zarazem nauczycielka, Max – oskalpowany przez Sioxow lowca bizonow i Joshua – wyelegancikowany gogus ze Wschodniego Wybrzeza) podrozuje dylizansem do Denver w towarzystwie sliniacego sie tlustego dzentelmena. Dylizans najpierw zbacza z trasy … Continue reading

Deadlands, DL Reloaded ,

Niektóre ciekawsze wieści i plotki uzyskane w układzie (po sesji 6).

25 lipca 4999 r (m.in. przez komunikator od Tuti Lemone).: – Wasz kapitan – Igor Du Champs się ocknął! Jest obecnie przesłuchiwany. – Tuti Lemone przyznała się Cesarskim do terraformera (nie miała wyjścia pod wpływem zeznań), aczkolwiek jest on dalej … Continue reading

Gasnące Słońca, GS System ,

Niektóre ciekawsze wieści i plotki na orbitalnej stacji kosmicznej (po sesji 5).

19-21 lipca 4999 r: – Plotka: Przewoźnik z Frachtowca Omega (magazynier) był w istocie szpiegiem Kalifatu Kurga i próbował parę godzin temu zdobyć i skopiować  klucz do Wrót. Ponoć zabił gwardzistę i podszył się pod niego. Również wyglądem. Podczas tej … Continue reading

Gasnące Słońca, GS System ,

Niektóre ciekawsze wieści i plotki na orbitalnej stacji kosmicznej (po sesji 4).

17 lipca 4999 r.: – Wczoraj śmiercią tragiczną zginęli: Sędzia, dziekan Glenn Randall  (Dowódca wyprawy ze strony Ligi, Członek rady stacji)  oraz Przewoźnik, konsul Fabian Hanke – dowódca dużego frachtowca Omega,  zastępca Sędziego Randall’a – Ktoś podłożył bombę w kajucie … Continue reading

Gasnące Słońca, GS System ,

Niektóre ciekawsze wieści i plotki na orbitalnej stacji kosmicznej (po sesji 3).

11 lipca 4999 r. – Załoga Golema wzbudza sensację – byli na statku Obcych, a potem Ci inżynierowie z CX15 znikneli  …. A może to załoga Golema zostawiła bombę, aby inżynierowie już nic nie znaleźli? A może Oni coś znaleźli … Continue reading

Gasnące Słońca, GS System ,

Spis statków w układzie

Ludzie Cesarza – 6 statków 1. Niszczyciel Minotaur  (110 metrów) 2. Mały frachtowiec K4-Foka (95 m) 3. Eskortowiec Ostrze 4. Eskortowiec Pegaz 5. Statek badawczy Lśnienie wiatru 6. Statek badawczy Płatek róży Liga Kupiecka – 16 statków Przewoźnicy 7. Duży … Continue reading

Gasnące Słońca, GS System ,

Ważne osoby w skrócie

Cesarscy: RP baron Andriej Rublow Decados – dowódca sił Cesarskich – Niszczyciel Minotaur RP Ana Tores Sadyn Al-Malik – zastępca dowódcy – Niszczyciel Minotaur,  Członek rady stacji RP Baronowa Regla Alvarez dos Santos  – stacja kosmiczna – Członek rady stacji. … Continue reading

Gasnące Słońca, GS System ,

Dziennik pokładowy, 9-13.07.4999

Dziennik pokładowy s/s „Golem” Odpowiedzialny: Cosmo Papadakis, 1-szy pilot Planeta Doris, układ gwiezdny nieznany Data: 9.07.4999 wg kalendarza imperialnego Godzina: 17:30 wg mojego chronometru, na oko 14:30 czasu lokalnego Stan osobowy po jatce, jaką nam urządziły miejscowe prymitywy, bez zmian. … Continue reading

Gasnące Słońca, GS System ,

Blizny Blizny, czyli o tym jak wszyscy parę zarobili

No to sie porobiło. Już po lądowaniu się porobiło. Najpierw zostalismy zaatakowani przez komary, później przez ważki, późnej przez chrabąszcze, a całość tego robactwa jadła nasze syntetyki – znaczy wszystko i metal, znaczy resztę ekwipunku i statek. Super. Jeszcze takie … Continue reading

Gasnące Słońca, GS System ,

Historia początkowych wydarzeń w układzie, przed przybyciem wyprawy badawczej

– Ponad pół roku wcześniej – Rycerz Poszukujący Marko Galdini Li Halan w wykopaliskach pod jedną  z historycznych katedr na Św Terze odnalazł klucz do Wrót prowadzących do nieznanego układu. Nie chcąc robić Cesarstwu przedwczesnych nadziei (były już takie pomyłki) … Continue reading

Gasnące Słońca, GS System ,

W cieniu Golema, czyli opowieść o poznaniu, przygodzie i wielkiej pomyłce Barnabusa

Pierwszy raz prowadzić będę dziennik. Dziwna to rzecz. Czy służyć będzie potomnym, czy raczej jako pamiątka. Tyle zastosowań, a forma taka prosta. Obiegam jednak od rzeczy. Skoro chce to zrobić prawidłowo muszę chyba się przedstawić. Jestem Barnabus Green, wybitnie uzdolniony … Continue reading

Gasnące Słońca, GS System ,

Miedziane Gobliny

Jestem Isawa Ashita. Shugenja z klanu Feniksa. Kiedyś będę najpotężniejszym Shugenja Rokuganu! Teraz jednak mam 25 lat i zdobywam doświadczeni oraz dążę do doskonałości, tak jak nauczał Shinsei. Po ostatnich wydarzeniach postanowiłem zacząć pisać ten pamiętnik. Być może pokażę go … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Ububi-umfazi-inyoni

Stojący pod drzewem Nubu, Beloso i Thothmekri zadzierali głowy wpatrując się w gęstwinę nad swymi głowami, gdzie olbrzymia Dersagrena nadspodziewanie zwinnie i lekko przemykała się z gałęzi na gałąź, by dotrzeć do jakiejś ludzkiej postaci zawieszonej w koronie drzewa, niemal … Continue reading

Conan ,

Co się wydarzyło w Toshi Ranbo wo Shien Shite Reigisaho cz. I

Część I Zadanie godne Skorpionów Wydarzenia, które miały miejsce podczas Festiwalu Irysów dobitnie pokazały, iż dwór pana Takedy nie jest wolny od intryg i tajemnic. Karo pana Takeda, pan Ide Kurosaki nakazał kilku samurajom by towarzyszyli mu do Toshi Ranbo, … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Cień z Acheronu

Beloso smętnie wpatrywał się w dno kubka, coraz śmielej wyzierające spod cienkiej warstwy wina. Z sakiewki nie dało się już dobyć radosnego brzęczenia monet, nawet przy bardzo intensywnym potrząsaniu, a skacowany organizm rozpaczliwie domagał się klina. Końcówka zapijania bólu po … Continue reading

Conan ,

Honor Samuraja

Cześć I  Festiwal Od ostatnich wydarzeń minął już jakiś czas.  Samurajowie: Mirumoto Tokashi z klanu Smoka, Doji Kenchiro z klanu Żurawia, Shugenja Shinjo Yosuke z klanu Jednorożca oraz Kakita Benkazu z klanu Żurawia, wraz z ich Daimyo – Panem Takeda … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Mirumoto Tokashi

Bushi klanu Smoka. Walczący dwoma mieczami inteligent. Wygląd: 18-letni młodzieniec o bystrych oczach, przeciętnej budowy i wzrostu. Ogolony na łyso, poczernione zęby (szkielet to plugastwo), a na czaszce wytatuowany dziedziczny tatuaż mojej rodziny: wijący się smok dzierżący daisho. Strój codzienny … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Kakita Takemitsuro

Kakita Takemitsuro (zwykle zwany Takemitsu) Bushi Szkoly Kakita „Twarzy nie pochylaj ani jej nie unos. Glowy nie przekrzywiaj. Oczu nie wytrzeszczaj. Nie marszcz czola. Lepsza jest pionowa zmarszczka miedzy brwiami.” Te wskazówki Wielkiego Mistrza na temat zewnetrznego wygladu przyswiecaja Kakita … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Miasto Bogatej Żaby

Część I Droga do miasta Pobyt yoriki w domu przedwcześnie odeszłych pana Rizawa i jego żony zakończył się wymianą podarków – pan Doji Kenchiro ofiarowawszy młodemu Shinjo własnoręczny malunek wymusił na nim dar w postaci innego malunku, pędzla znanego mistrza. … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Shinjo Masahiro

Wysoki samuraj o bladej, lekko zaciętej twarzy, niewybrednym humorze i uzbrojeniu, którym można by obdzielić ładnych kilka osób. Masahiro lubi zastrzyk adrenaliny spowodowany stosowaniem przemocy, dlatego prócz dasho chętnie nosi ze sobą wierną nagamaki, a że czasem wrogowie zachowują się … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Doji Kenchiro

Doji Kenchiro Dworzanin szkoly Dworzan Doji Wprawdzie Doji san rozprul sobie brzuch za pomoca wakizashi, jednak przyda sie opis, chociazby posmiertny. Pan Doji byl mikrego wzrostu, lecz o pieknej postawie i wyrózniajacych sie pryncypiach. Jego poczucie Honoru bylo bardzo silne … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Otaku Ganji

Już na pierwszy rzut oka widać, że Otaku Ganji to dobrze ułożony młodzieniec. Trzyma się prosto, częściej milczy niż mówi, a gdy sięga po broń, czyni to z niemal dziewczęcą gracją. Wie, że w walce wręcz nigdy nie doścignie Pannom … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Isawa Ashita

Shugenja klanu Feniksa. Mistrz Kręgu Powietrza Wygląd: 25-lat, ale wygląda starzej z powodu licznych zmarszczek. Twarz wydaje się lekko zmęczona życiem. Zmęczone są też szare oczy. Przeciętnej budowy i wzrostu. Nie nosi Katany, tylko wakizashi. Uczesanie tradycyjne – wygolony czubek … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Pajęczy jedwab

Część I „Gdy odpoczywasz, wróg ćwiczy” Historia, którą dziś Wam opowiem miała swój początek wczesną wiosną, gdy w prowincjach Jednorożców zielenieją łąki, kupcy zacierają ręce myśląc o zyskach, a samuraje szykują się do letnich wędrówek. W takim to czasie daimyo … Continue reading

L5K Druga seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Złote Rogi Mitry

Baron Esteban da Torro wodził rozgorączkowanym wzrokiem po pożółkłych, zniszczonych kartach pergaminu, z mozołem próbując zrozumieć zawiłe starożytne zapisy. Jego wysokie, arystokratyczne czoło było zmarszczone, a trzęsące się z emocji dłonie nerwowo szarpały spiczastą czarną bródkę, co jakiś czas machinalnie … Continue reading

Conan ,

Rozróba w Llodio

Nazywam się Beloso, Beloso da Beno i jestem legendarnym zingariańskim złodziejem. Jeśli interesuje Cię moje życie wędrowcze, to przysiądź i przeczytaj tę  historię. Mając za sobą 16 wiosen życia i dość duże doświadczenie w profesji złodziejskiej zawędrowałem do przygranicznego zingariańskiego … Continue reading

Conan ,

Thothmekri

Moje prawdziwe imię brzmi Imhotep, co znaczy „ten który przychodzi w pokoju”. Cóż za ironia, cóż za kpina, by nazwać tak mnie, który wie, że tylko krew i rzeź napędza koło czasu. Jako najmłodszy syn moich arystokratycznych rodziców, od urodzenia … Continue reading

Conan ,

Gdzie jest generał

Po bohaterskim ataku na chałupę sołtysa, spóźnionym jednak o kilka dni, przy życiu został jeden bandyta. Okazało się ze przywódcą zbirów był hrabia von Lepizig – nisko upadł, nie ma co mówić ! Jakoś zamiast dalej szukać serca Arymana postanowiliśmy … Continue reading

Warhammer, WH: Bractwo Arianki ,

Śnieżna wyprawa

Powrociwszy do domu Rudigera wybrancy zostali opatrzeni (Gund lezy nadal nieprzytomny, Ulf smiga jak nowonarodzony) i oskubani bezczelnie na 200 zk przez ochroniarzy, rzekomo na sieroty po Konradzie (jego udzial). Do druzyny dolacza kolejny przybleda – wloczykij Joschka, mlody, tyczkowaty … Continue reading

Warhammer, WH: Bractwo Arianki ,

Joschka Kurzbein

„Nazywam się Joschka Kurzbein, ale nogi mam długie (kurze Beine to po niemiecku zdaje się „krótkie nogi” J), prawie tak długie jak droga do Kislevu i z powrotem. Ludzie mówią że nie mam domu, ale ja myślę że mam dom … Continue reading

Warhammer, WH: Bractwo Arianki ,

Gunt szklane oko

Krasnolud, były żołnierz Gór Krańca Świata. Zafascynowany Imperium porzucił Krasnoludzkie Twierdze i udał się do Miasta Białego Wilka. Chce zobaczyć i przeżyć jak najwięcej, nauczyć się, nabyć doświadczenia. Żądny ludzkiej i krasnoludzkiej wiedzy. W przyszłości marzy mu się profesja krasnoludzkiego … Continue reading

Warhammer, WH: Bractwo Arianki ,

Napad na Lombard

Pewien uczeń czarodzieja imieniem Ulf, krasnoludzki żołnierz Gund, i cwany śmieciarz Jurgen zostali zwerbowani przez walczący z Chaosem kult Braci Arianki, poszukujący swej bogini zamkniętej w lastrikowej trumnie oraz siedmiu kluczy coby ją odemknąć. Kult dla naszych oczajduszów był łaskawy, … Continue reading

Warhammer, WH: Bractwo Arianki ,

Pożegnanie Siedmiu Mórz

I znowu, tak jak w przypadku Scarred Lands, pozostawiliśmy kampanię niedokończoną. Tajemnica Libro della famiglia Bianco nigdy nie ujrzy światła dziennego, a bohaterowie w nieskończoność będą dryfować na zniszczonym „Albatrosie” w miejscu, gdzie kiedyś była wyspa złowrogiego rodu Lorenzo. Powodów, … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Los się dopełnia

Stało się to, co stać się miało, nie ma co do tego wątpliwości żadnych. Zaiste, patrząc na wydarzenia, jakie są naszym udziałem od tygodni paru, widać już, w jak precyzyjnie zaplanowaną matnie wpadliśmy. Królowa i jej służki dobrze przygotowały nici … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Bunt

31 Septimusa roku 1669, Dionna, wyspa Dionna, Vodacce Nareszcie znów miałam porządnego kochanka! Przystojniaczek, pirat i szermierz. Kapitan „Ogiera” – Guillermo Scoppa. Całkiem ognisty. Jego mocne pchnięcia do tej pory żyją wspomnieniem w moich lędźwiach. Mniam, mniam. Trochę szkoda, że … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Schody ku potępieniu

Redukując sprawę do kilku zaległych pchnięć i wypadów, można by rzec, żeśmy ścigani. Zali domniemając, któż nas ściga – myśmy potępieni. Trzech łotrów, których za nami posłano, wiele kosztować musiało pieniędzy, nie mniej zachodu, a ponad wszystkim – wpływów. Jeno … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Trzech zabójców

28 Septimusa roku 1669, okolice wyspy Serine, Vodacce Po kilku dniach oczekiwania znów spotkałyśmy się z Albatrosem i resztą naszych towarzyszy. Okazało się, że Rocco Zappa zrezygnował z bycia piratem i ulotnił się w jakiś krzakach po drodze. Po tej … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Los płata figle

„Do siostry mej, której jeszcze nie znam, do syna, którego nie poznałem, a pewnie i nie spłodziłem jeszcze – list pierwszy. Los płata figle, a karty każdemu rozstawione inaczej. Człowiek może żyć w nieświadomości i dopiero przed śmiercią dowiedzieć się … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Ostatnia wola Niccolo Bianco i Szalona Królowa

24 Septimusa roku 1669, wyspa Serine, Vodacce Ostatni wpis do pamiętnika skończyłam w chwili kiedy Sabato leżał u moich stóp… Nie było chwili do stracenia. Szybko zarzuciłam go sobie na plecy i razem z towarzyszami ukryliśmy go w pobliskich ruinach … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Ujęcie Sabato

22 Septimusa roku 1669, miasto Serine na wyspie Serine, Vodacce Po bitwie morskiej, uratowaniu Jim’a i wyłowieniu map, postanowiliśmy płynąć z powrotem do pobliskiego Gorivari. Mieliśmy kilku rannych, a i statek wymagał natychmiastowych napraw. Chcieliśmy też sfinalizować z kupcem Guido … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Noc Świętego Domingo

Po zwycięskiej, rzec można, bitwie nad „Pesci Spadą” powracał „Albatros” do portu Gorivari, wioząc na pokładzie wartą 1000 senatorów skrzynkę z monteńskimi mapami. Ciała czterech dzielnych żeglarzy, którzy życiem przypłacili śmiały atak powierzono morzu, ale rąk do pracy nie brakowało, … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Ostatnia walka ‚Miecznika’

Odpocząwszy po pamiętnym balu i wizycie na Dworach postanowili bohaterowie skonsumować swój towarzysko-szpiegowski sukces i naciągnąć pana Guido jeszcze na trochę pieniędzy za swe usługi. Może nie było to nazbyt rycerskie, w końcu o dodatkowych pieniądzach po odkryciu tajemnicy zastoju … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Uratowanie Jima

Pamiętnik Sophie Alnet Le Goc Calderon. 17 Septimusa roku 1669, pokład szkunera Albatros, morze koło wyspy Gorivari, Vodacce. Wdałam się w nową, ekscytującą przygodę! Być może największą z dotychczasowych! Wygląda na to, że stałam się szpadą sprawiedliwości i na dodatek … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Albatros

„Albatros” 70-cio stopowy, dwumasztowy szybki szkuner, ożaglowanie gaflowe na obu masztach (grot i fokmaszt), na sztagach latacz, kliwer i sztafok. Sześć armat 12 funtowych, załoga 20 ludzi: Archibald Pierce: kapitan, szyper, główny sternik, działomistrz. Ernesto Strozzi: bosman, główny cieśla, płatnik … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Storia ufficiale di Ernesto Strozzi

Ernesto Strozzi nie ma jeszcze trzydziestki, ale jest już na tyle sterany wiatrem i morzem, że wygląda na poważnego płatnika, kwatermistrza, bosmana i cieślę w jednej osobie. Na morzu odziewa się z Avalońska – w białą koszulę, czarne spodnie do … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Upadek Lorenzów i powstanie Bianco

Najpotężniejszym, a zarazem ostatnim królem z rodu Lorenzo był Vinchenti Lorenzo. Zdołał zjednoczyć większość ziem Vodacce, którymi rządził żelazną ręką ze swojej wyspy. Kres jego panowania przyszedł nagle. W latach 1002-1011 zaangażował mnóstwo sił i środków w krucjatę przeciwko Tiurkom, … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Absolutnie najnowsza historia Thei

Lata 1668/1669 przyniosły w niektórych rejonach Thei sporo zmian, z których część miała wręcz rewolucyjny charakter. Stosunkowo niewiele zmieniło się w samym Trójkrólestwie Awalonu, gdzie władza królowej Elaine jest niezagrożona, mimo knowań niepokornego króla Pirama. Ze zniszczeń Wojny o Krzyż … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Dwory

Przedpołudnie dnia voltadi, czyli szóstego dnia tygodnia spędzili bohaterowie w łożach, odpoczywając po nocnej walce i kuracji, którą im zaordynował dobry doktor od piły i szpadla. Kiedy w końcu zwlekli się z łóżek postanowili zasięgnąć języka i dowiedzieć się co … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Sophie Alnet Le Goc Calderon

Na razie niewiele o niej wiadomo – cały czas ukrywa się pod fałszywą tożsamością i to na dodatek jako mężczyzna: Philippe Thuram Varis Cardona (można o nim przeczytać w osobnym opisie). Sophie jest młodą kobietą, dość wysoką (170 cm) i … Continue reading

7th Sea - Tajemnica familii Bianco, Siódme Morze ,

Po drugiej stronie Lost Angels

A co to z Wami dziś? Co się tak puszycie i uśmiechacie? Przez ostatni tydzień łaziliście za mną z grobowymi minami i marudziliście jak to chcecie posłuchać zakończenia mojej historii ale nie mieliście odpowiedniego prezentu. Czyli znaczy się, dzisiaj macie? … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Lost Angels czyli piekło na ziemi

Przynieśliście morze whisky tak jak Wam mówiłem? To dobrze. Ta opowieść będzie tak dołująca, że po prostu musowo trza się urżnąć. Nawet Wasze nie pijące baby dziś pewnie będą wyrywać Wam flaszki. Ale prawda musi zostać opowiedziana ku przestrodze. Dołóżcie … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Czerwony Bożek

Szlag by to, że już skończyłem tą waszą super prezydencką whisky i zostały mi tylko zwykłe szczyny! Jak sobie przypomnę tą historię z ruinami indiańców to od razu szukam gdzie mordę umoczyć. Działo się jak jasna cholera! Trupy, bożki, sekta, … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Pies Pete

Pete Znany jako „Pies Pete” urodzony nie wiadomo kiedy i gdzie zmarł   11.X.1876 Antchua-Xuma, Kalifornia. Zabiła go tajemnicza gorączka. „Pies Pete zasnął na wieki, będzie gonił króliki w Krainie Wiecznych Łowów.” TFM

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Ucieczka z Tombstone

Mieliśmy wyjechać z Tombstone po cichu, najlepiej tak żeby wszyscy myśleli, że ciągle jeszcze tam jesteśmy. No ale to od początku było trudne, nawet gdybyśmy nie chcieli porwać Kędzierzawego Billa Brociusa, jednego z czterech najważniejszych ludzi w gangu Kowbojów. To … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Pożegnanie Tombstone

Nie macie nawet co prosić! Nie ma przecież francuzeczki-blondyneczki, nie ma więc opowieści! Spadajcie frajerzy! Co!? Macie coś innego? Tę beczułkę? Ty, łysy, przeczytaj co na niej pisze.  „Whisky Old Grizzly – wyprodukowano specjalnie jako prezent urodzinowy dla Prezydenta Granta, … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Wielki Szu

Czasem zdarza się takie coś, że się żałuje, że się coś zrobiło i bardzo by się chciało cofnąć czas i zrobić inaczej. Ale zwykle już się nie da i pozostaje tylko się nauczyć nie robić takich rzeczy w przyszłości. No … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Tombstone

Dobra! Kto chce słuchać następnej historii niech siada. Reszta wynocha. Wiem, że nie wszyscy z Was wierzą w to co mówię ale nie chcę słyszeć tym razem żadnych hihotów, szeptów i innych takich. Od dziś historie będą dla prawdziwych twardzieli, … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Pod Dzwonnicą w jaskiniach Echavaria

Szkoda, że Brat Tobiasz nie jechał z nami do El Paso, bo oczywiście tutaj też mieliśmy pełne ręce roboty z ratowaniem zbłąkanych dusz z łap piekielnych bestii. Ale i tak fajnie, że przyjechał za nami do Gloster, bo jakby nie … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Jaskinie Żywych Trupów

Rozsiądźcie się wygodnie i niech ktoś dorzuci do ogniska. Ta opowieść będzie o krwiożerczych Żywych Trupach w głębokich tunelach więc musi być jasno. A kolacje przecież zrobiliście bardzo smaczną. Szkoda by było ją zwracać. Hehehe. Po wydarzeniach z miasta bab … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Miasto bab

Jeśli słuchaliście mych poprzednich opowieści posłuchajcie i tej. Jest ona początkiem kolejnego cyklu wydarzeń. Co do zapłaty – dziś nie będę wybredny – wypiłbym nawet szczyny szeryfa z Santa Fe. Zaschło mi w gardle od tej spiekoty. Od wybicia Pasierbów … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Seksmisja

Myślałem, że teraz jak już Satana nie ma to Miss Olivia zatańczy dla nas w końcu w tym teatrze, ale ona poszła do klasztoru. Próbowałem o niej zapomnieć rzucając się w ramiona innych kobiet, ale jak zaczęły na mój widok … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

W zapadniętym kościele

Obiecałem wodzowi Siwej Skale, że nikomu nie powiem, jaki był mężny w walce ze Stevenem Satanem. Chyba mnie za to polubił, bo się zrobił trochę bardziej gadatliwy i może nawet nauczy mnie języka Apaczów. Chociaż wcześniej też mnie chyba lubił … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Rozprawa z Pasierbami

Chcecie pewnie abym dokończył ostatnią opowieść jak to rozbiliśmy Gang Pasierbów Diabła i samego Stevena Satana posłaliśmy do jego przybranego tatusia? Taa…. Była ostra strzelanka i sporo trupów. Ale najpierw Wasza kolej. Te cygara już miałem .., twoja córka nie … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Santa Fe

Jak teraz już jestem prawdziwym mężczyzną, to mogę już palić i nikt mi nie powie, że nie mogę, ale jak na złość zgubiłem papierośnicę. Musiała mi wypaść w muzeum, jak sprzątałem ten bałagan po Mister Edzie. A właściwie, jak już … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Polowanie w Santa Fe

Mmmm…. dobra ta Wasza whisky! I co? Chcecie posłuchać następnej mojej historii? To będzie tylko wstęp do tego jak żeśmy się zmierzyli z gangiem Pasierbów Diabła pod przywództwem Stevena Satana. Co tak zbledliście? Słyszeliście o nich? Dobra kto musi się … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Railway to hell

Fajnie było płynąć statkiem i fajnie jest jechać pociągiem. Ale takim normalnym jak ten Mister Chelmonsky’ego, bo jest też taki pociąg, którym bym za nic nie chciał jechać ! Biedna Miss Lu nim pojechała, razem z tymi wszystkimi biedakami, do … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Dwa pociągi

Jeszcze mnie nie znacie ale jestem Mały Ted i niejedno w życiu widziałem. Teraz kiedy będę to opowiadał siedzicie sobie przy ognisku, grzejecie kulasy, obżeracie się mięsiwem i myślicie, jacy z Was Westmani. Hehehe…..Greenhorny jesteście i tyle. Posłuchajcie mojej opowieści: … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Bill Cordoba

Na sesji 3 gościnnie pojawił sie mister William, znany też (nielicznym) jako Bill Cordoba, rewolwerowiec jakich mało. W istocie Mister William jest byłym urzędnikiem, człowiekiem o spokojnym, analitycznym umyśle, ktory przemierza Dziwny Zachód w poszukiwaniu przygód, o jakich czytał w … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Pawnee Rock

Do Pawnee Rock już przyjechaliśmy bez Czarnego Orła i Brata Tobiasza, bo Brat Tobiasz musiał sobie poleżeć, bo był bardzo ranny i Czarny Orzeł musiał go wyleczyć. Ale za to pomogł nam taki inny Mister, co się nazywał tak jak … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Honey Lu

Luiza Lefebvre Znana jako „Honey Lu” urodzona 1.XI.1860 Nowy Orlean, Louisiana zmarła   12.V.1876 Silver Streak, Arkansas zastrzelona w pojedynku przez Rodrigo Hernandeza „Zginęła szybko, tak samo, jak żyła, na Main Street stając z bronią w ręku naprzeciwko bandziora.” TFM

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Sprawa Założyciela Silvercreak

Opowieść swą rozpocznę w miejscu gdzie dziwna kompania oberwańców i dziwaków odnalazła mnie w stepie… Wieczór dochodził. Pastor ponownie swoje dzieci posłał na kukiełki bym na swój wikt zapracował. Podróżowaliśmy w 4 wozy – ja jedyny bez połowicy i potomków, … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Brat Tobiasz

Brat Tobiasz jako sierota został oddany do klasztoru. Serce jego zawsze przepełniała wiara. Z wielkim zapałem słuchał opowieści o żywotach świętych, męczennikach i pewnego dnia zrozumiał że on sam może sie stać wybrańcem Bożym który pójdzie w ich ślady. Zło … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Ed ‚Bystry Lis’

Edward MacEndrews ‚Bystry Lis’ Wiek: około 40 lat Wygląd: lekko zaniedbany, zarośnięty (broda, wąsy) Cecha charakterystyczna: rudy. Ed pochodzi z rodziny szkockich osadników. Gdy miał 10 lat jego chałupa została ograbiona, spalona, a rodzina (ojciec, matka i siostra) wymordowana przez … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Rewolwerowiec Ben Wap

Wiek 20 lat Wzrost 175 cm Waga 60 kg Rysopis: Włosy jasny blond, długie, sięgające do ramion, oczy niebieskie, nosi zarost w postaci sumiastego wąsa, szczupłej budowy ciała, ruchy energiczne i zwinne, najczęściej ubrany w czarny trzyczęściowy garnitur i koszulę … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Srebrna Maska

Myślałem, że jak dopłyniemy statkiem do Memphis, to stamtąd do Indian to będzie blisko, ale to chyba bardzo daleko, trzeba jechać przez pół Dzikiego Zachodu ! Ale to nawet dobrze, bo muszę się nauczyć gadać po indiańsku, to znaczy po … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Willie

Willie to jeszcze dzieciuch, ma jakieś 12 lat, włosy koloru zeszłorocznej słomy spadające na duże, zielone oczy i kupę piegów. Chodzi w wysokim, zwichniętym w połowie cylindrze i zdecydowanie zbyt długim płaszczu, z którego podwiniętych rękawów wystają zaledwie końce palców. … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Mały Ted

Jestem … Mały Ted. Brzydka i przeraźliwa gęba, poorana starymi bliznami jakby pazurów. Niesamowite oczy przypominające otchłań studni. No i głos, który niejednemu skurczył jaja do rozmiarów groszku. To ja. O mojej przeszłości gadać szczegółowo nie będę, guzik Was to … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

La Historia de Miguel Antonio Martinez

Dzieje tejże persony idealnie obrazują tragizm Dzikiego Zachodu. Wplątany w wir niezawinionych perypetiów traci kogoś, wokół kogo jego całe życie się obraca. Siega po rewolwer i wyrusza wymierzyć sprawiedliwość. Miguel jest atrakcyjnym młodzieńcem o klasycznej urodzie. Damy lgnęłyby do niego … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Bella Marie

Fajowo było płynąć statkiem ! Myślałem nawet, żeby zostać kiedyś kapitanem, zamiast szulerem, ale chyba jednak zostanę przy kartach, szczególnie teraz, kiedy Mr Carmichael nauczył mnie nowych sztuczek. No i kiedy wygrałem od niego tą papierośnicę. Chyba muszę zacząć palić. … Continue reading

Deadlands, DL po raz trzeci ,

Druga Wizja Khebena

SEN DRUGI …walczycie z żar-drakiem. Nie, to inny potwór, większy, smoliście czarny, ma potężne skrzydła i rogi. Uderzasz laską o ziemię, próbując go dosięgnąć, ale ziemia pęka pod uderzeniem – widzisz, jak do błyskawicznie poszerzającej się szczeliny wpada Baudin… …trwa … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands , ,

Pierwsza Wizja Khebena

SEN PIERWSZY …fałszywy druid modli się w kamiennym kręgu. Na stojącym pośrodku ołtarzu leży krwawy ochłap. Wokół modlącego się migają rozmazane sylwetki nieludzkich, odrażających istot… …fałszywy druid leży martwy. Jego cień jest rozszarpywany przez te dziwne istoty… …wojownik w pokrwawionej … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands , ,

Statystyki sojuszników

Podczas swych wędrówek bohaterowie spotykali też sprzymierzeńców, którzy wraz z nimi przelewali krew (lub byli na to poświęcenie psychicznie przygotowani). Niestety w czeluściach twardego dysku zaginęły statystyki pierwszego (chornologicznie) towarzysza broni, krasnoludzkiego wojownika Mobrica Karathule. * Obiekt niespełnionej (póki co) … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands , ,

Statystyki wrogów

Nie ma porządnej przygody do D&D bez statystyk, tak jak trudno sobie ten system wyobrazić bez k20. Oczywiście to, czy statystyk się uzywa to inna sprawa, ale każdy szanujący się Mistrz Podziemi powinien potrafić rozpisać bn-a czy monstrum. Poniżej znajdują … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands , ,

Quasit z butelki

Poniżej przedstawiam ustęp z księgi, po którą bohaterowie zmuszeni byli sięgnąć podczas sesji 10, gdy zmagali się z paskudnym demonem z butelki. * …prowadzony przez Asalizara doszedłem do sali, w której uwagę mą przykuł szczególny obraz: Pod sufitem wisiała żelazna … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Fragment Kroniki Tramierafontów

(…) Byly to czarne dni. W hallu panowala cisza, jakby nie jeden panicz Kastor a wszyscy domownicy byli o krok od przekroczenia granicy między światem doczesnym, a wiecznością. Nikt nie ważyl się podnieść glosu nad szept. Lady Tramierafont spędzala cale … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Epilog

I tak zakończyły się, przynajmniej na jakiś czas, przygody Ocalonych – zostawiamy ich w samym środku wydarzeń, w chwili, gdy przyszłość jest niepewna a przeznaczenie niespełnione. To było rpg w starym stylu, bohaterowie stawiali czoło niezliczonym niebezpieczeństwom, zdobywali skarby (choć … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Z notatek posterunkowego Włodzimierza Iwanowicza – Opis Sesji III

Jest rok 1980. W kopalni „Ziemowit” gdzieś na Śląsku podczas drążenia chodników odkryto na poziomie 600 podziemnie jaskinie oraz jakoby ślady ludzkiej działalności. W kopalni zdarzają się częste awarie – istnieje podejrzenie sabotażu. Poza tym w starych jaskiniach pojawia się … Continue reading

ZC PRL lat 70-tych, Zew Cthulhu ,

Z notatek posterunkowego Włodzimierza Iwanowicza – Opis Sesji II

27 sierpnia 1978r, po południu Idziemy do Kurzaja. Świnie Kurzaja chrumkają w państwowym lesie, nie jest zgodne z prawem. W jego gospodarstwie spotykamy Markiewicza Witolda, studenta. Ma na sobie zachodnie dżinsy, twierdzi że z Węgier. Przedstawia się jako krewniak Barskich … Continue reading

ZC PRL lat 70-tych, Zew Cthulhu ,

Z notatek posterunkowego Włodzimierza Iwanowicza – Opis Sesji I

24 sierpnia 1978r Sprawdzam depozyt po Tarlińskim. Są tam jakieś dziwne książki, np. „Okultyzm i magia” napisana przez Świtkowskiego oraz  „Poza umysł i zmysły” Swana. Poza tym zauważam jakieś dziwne breloczki i gipsowy odcisk gumiaka, należący prawdopodobnie do mordercy Barskiej, … Continue reading

ZC PRL lat 70-tych, Zew Cthulhu ,

Wprowadzenie

Mazury ‘78 Jest rok 1978, Polska, Mazury, okolice Kętrzyna. Schyłek epoki Gierka, w sklepach jest jeszcze jedzenie, ale ustawicznemu brakowi sznurka do snopowiązałek nie są w stanie zaradzić kolejne plena PZPR, a kolorowy telewizor jest marzeniem niemal każdego Polaka. Kraina Tysiąca … Continue reading

ZC PRL lat 70-tych, Zew Cthulhu ,

Włodzimierz Iwanowicz

Włodzimierz Iwanowicz Ur. 01.04.1953 w Sorkwitach Syn Michaiła Iwanowicza pioniera z ZSRR i Weroniki Karb miejscowej harcerki. Jego ojciec pozostał w Polsce i pełni obecnie ważną rolę polityczną w Warszawie, niechętnie jednak przyznając się do swojej porzuconej na Mazurach kobiety … Continue reading

ZC PRL lat 70-tych, Zew Cthulhu ,

Witold Markiewicz

Witold Markiewicz Witold został właśnie studentem Wydziału Fizyki (kierunek fizyka rakietowa) Politechniki w Kijowie, z czego jest bardzo dumny, gdyż głęboko wierzy w rosyjską myśl techniczną (ulubiona lektura to „Astronauci” Lema). Pomimo tej wiary nosi zachodnie dżinsy przywożone z Węgier … Continue reading

ZC PRL lat 70-tych, Zew Cthulhu ,

Tomasz Sosna ‚Nieomylny’

Tomasz Sosna znany zwykle pod artystycznym pseudo: „Nieomylny” Na co dzień pracownik Cyrku „Radość”. Przystojny i dobrze zbudowany brunet, który rozkochał już niejedną kobietę. Rzucam w cyrku nożami (przez ogień, do tarcz, wisząc na linie itp.). Popisowy numer: gdy mam … Continue reading

ZC PRL lat 70-tych, Zew Cthulhu ,

Andrzej Manc

Urodził się w Warszawie w 01.12.1945. Po ukończeniu ogólniaka zaczął studiować medycynę z specjalizacją – psychologią. Po studiach rozpoczął praktykę w Przychodni Zdrowia. Jest również zatrudniony w Akademii Medycznej gdzie prowadzi zajęcia oraz próbuje zrobić doktorat. W czasie praktyki lekarskiej … Continue reading

ZC PRL lat 70-tych, Zew Cthulhu ,

Scarred Lands – Opis Sesji XVI

Zeszliśmy z Morkfjell i wrócilismy do Jaegershat ze skarbem lodowej wiedźmy Kjolig. Kostka Emona byla już dobra i razem rozmawialismy co robić dalej. Uradziliśmy, że teraz pójdziemy na Tornfjell po kości Grenselassa, ale najpierw wrócimy do olbrzymki Lidenscap. Mówiła nam … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Opis Sesji XV

Korzystając z siły zimnych, północnych  wiatrów “Nadzieja” żeglowała wzdłuż wybrzeży Ghelspadu. Coraz mocniej dawało się odczuć spadek temperatury, późna jesień na północy zdecydowanie nie przypominała późnej jesieni w Mithril – gdyby nie ciepła odzież, która bohaterom pozostała jeszcze z czasów … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – opis Sesji XIV

Po wydostaniu się ze snu smoka i sprowadzeniu Świętej Floty, w historii bohaterów zamknął się ważny rozdział. Złowieszcza wróżba Eressy nie pozwalała im powrócić do Mithril, gdzie pozostawili nielicznych wrogów, zdecydowanie liczniejszych przyjaciół i niezałatwione sprawy. Decyzje zapadły podczas dzielenia … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Opis Sesji XIII

Smok leżał martwy, a my zaczęliśmy się jak zwykle kłócić co dalej robić. Nagle ludzie jeden po drugim zaczęli padać na ziemię. Zasnęli, ktoś rzucił na nich zaklęcie, ale nie widziałem kto. Zacząłem szukać niewidzialnego, ale wtedy jakiś głos w … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Opis Sesji XII

Ludzie nie zachowali się zbyt mądrze. Emon w noc po walce z Agrendashem spędził nie wiadomo gdzie, a nad ranem przyprowadził go nieprzytomnego jakiś człowiek. Chyba wypalił za dużo sennych ziół. Kastor całą noc spędził w świątyni i rano twierdził, … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Opis Sesji XI

Naradziliśmy się i postanowiliśmy znaleźć pułkownika Agrendasha zanim on znajdzie nas. Najpierw poszliśmy do tawerny „Koścista ryba”, żeby porozmawiać z Załogą. Była tam kobieta z dużymi, odsłoniętymi piersiami, ze skórą pokrytą tatuażami, ale nie elfimi. Miała na imię Anais i … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Opis Sesji X

Na śniadaniu w wielkim zamku Królewna Teeween, która do niedawna była Jedem dała każdemu z nas miecz i szlachectwo. Najbardziej ucieszył się Emon, mnie tam wszystko jedno, a miecz ma za dużo ozdób. Ale dar należy przyjąć, jeśli jest dany … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Krótki opis Sesji IX

Tak się złożyło, że nikt nie pokusił sie o napisanie porządnego streszczenia sesji dziewiątej. Aby w zapiskach nie ziała luka, w kilku słowach spiszę, co się podówczas wydarzyło. Za wszelkie nieścisłości przepraszam, ale rzecz miała miejsce już jakiś czas temu. … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Opis Sesji VIII

Z Domu Bogów drużyna wyruszyła wraz z pozostałymi przy życiu Czujnymi do ich stanicy, leżącej na granicy Vesh i Mokradeł Lamentu. Ostatni odcinek drogi przez mokradła nie był już tak uciążliwy – Veshianie znali każdą ścieżkę i każdą pułapkę w … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Opis Sesji VII

Po zejsciu z gor i jakims tygodniu przedzierania sie skrajem bagien rwaca rzeka zmusila nas do zaglebienia sie w nie neico bardziej. Niezadlugo zauwazylismy w oddali dziwna budowle – dziwna bo wygladala jak maly zamek a kto buduje zamek na … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,

Scarred Lands – Opis Sesji VI

Galaretowaty stwór rozpuścił się w cuchnący szlam, pozostawiając zesztywniałe ciało Człowieka w Czerni, który dla towarzyszy zdążył się już stać Baudinem, dobrym kompanem i cennym sprzymierzeńcem. Szczególnie Kheben i Mobric rozpaczali nad śmiercią Baudina i poprzysięgli zrobić wszystko, by do … Continue reading

AD&D, AD&D - Scarred Lands ,