Category Archives: Warhammer

O romantyzmie w WH z perspektywy gracza – streszczenie kontynuacji złota

Wieki całe nic tu nie zamieszczałem. Tym razem by upust swemu rozgoryczeniu dać niniejszy tekst wrzucam. Nie jest to fabularyzowane streszczenie, jakie zwykle tu trafiają a jedynie krótkie wypociny na kolanie napisane do wiadomości osób których sesja ominęła. Jako takie … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 6, super-mini

Podziemne miasto – labirynt setek ciemnych korytarzy i wielu poziomów. Coś z daleka się czai, słychać to i widać odchody. Idziemy za tropem krasnoluda Sigurda. Tu i tam widzimy stare szkielety krasnoludów – obrabowane ze zbroi i broni. Atak 6 … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 5

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 5 21.12.2522 Wieczór. Idziemy do kopalni. Docieramy już nocą. Widać kilkanaście (może trochę więcej) budynków małej osady. Jesteśmy głodni i zmęczeni więc udajemy się do karczmy. W środku całkiem sporo gości jak na małą osadę. Miejscowy żołnierz … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 4

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 4 20.12.2522 Dokonując ekstrakcji węzłowej, przestawiając i podmieniając stosowne słowa złamałem szyfr. Zapis brzmiał: „Nie ujawniać! Czekać i obserwować! Tożsamość oszusta nieznana więc co najmniej dwóch musi zachować życie! Reszta zgodnie z planem. Spotkanie w wyznaczonym czasie. … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

A tam w kopalni praca wre!

Günter goni mnie do pisania, ponoć ma to skrócić naukę. Wydaje mi się, że pomysł z tym pisaniem to najgłupsze co zrobiłem od czasu pierwszych samodzielnych kroków. Muszę jednak szczerze przyznać, że na osobistą prośbę kolegi maga, mogę się zrewanżować … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Na zamku straszy

Korytarz z podziemi „Jotunn i Clem” nie prowadził do ukochanych kopalni Gutruma, tylko do ukrytego wyjścia w klinowatej zatoczce niedaleko Nawodzia. Prócz tego odkrycia dokonaliśmy jeszcze dwóch innych: sejf, ale bez dziurki od klucza, tylko z pokrętłami, ozdobionymi znaczkami, oraz … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 3

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 3 20.12.2522 Pod koniec nocy coś nas budzi. Zaskoczenie. Kapral Lars wchodzi do naszej izby. Ponownie prosi nas o pomoc. Nieznany ktoś napisał do niego list, iż jeśli chce się dowiedzieć czegoś więcej o Wodniku i go … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Guthrumowy pamiętnik

Guthrum Strumgor. Dobry początek. Przynajmniej umiem się podpisać. Günter twierdzi że muszę więcej ćwiczyć. Cholera to mnie wykończy szybciej niż zardzewiały miecz goblina. Wydaje mi się że spisanie ostatnich wydarzeń będzie dobrą szkołą. Zacznijmy więc. Czasy poprzedzające ostatnie dni sobie … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Wodnik wieczorową porą

Następnego dnia rano do Leśnej Osady przyszedł nie kto inny, a kapral Lars, do tego szukając nie kogo innego, a nas. Dostał anonim, zaproszenie do magazynu na Nawodziu o północy, gdzie ma się dowiedzieć jak znaleźć i zabić Wodnika. Anonim … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 2

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 2 17.12.2522 – Ciąg dalszy Jemy obiad – narada. Idziemy do pracowni Mistrza Yorika. Od tyłu wchodzimy razem z Robinem, reszta ubezpiecza. Robin otwiera drzwi wytrychem i prowadzi do ukrytego sejfu. Sięgam do wiatrów eteru i wspomagam … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Przepowiednia

Chociaż wcześniej odpuściłem sejf Yorika, ukryty za obrazem, po naradzie ze resztą kompanii, postanowiłem jednak go otworzyć. W środku były tylko trzy rzeczy: złota magiczna moneta, ciężki skórzany pas i kartka papieru. Moneta wyglądała dziwnie, a jak się potem okazało … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 1

Pamiętniki/notatki czarodzieja, część 1 15.12.2522 Wciąż przedzieramy się pieszo szlakiem w stronę Langbrucke, położonego w dolinie Ciemnej Wody, w Górach Czarnych. Wokół pełno śniegu. Idą ze mną towarzysze z Drugiej Pomocniczej Kompanii Wissenlandu, którzy tak jak i ja mają talizmany … Continue reading

WH: Purpurowe złoto ,

Droga do Langbrücke

Nazywam się Robin Goodfellow, co w języku niziołków znaczy „dobry kompan”. Umiem gotować, fikać koziołki, opowiadać zabawne historyjki i mam tresowanego szczura, który zna różne sztuczki. Ale lubię też dużo gadać, co czasem innym działa na nerwy, więc nie taki … Continue reading

Warhammer, WH: Purpurowe złoto ,

Gdzie jest generał

Po bohaterskim ataku na chałupę sołtysa, spóźnionym jednak o kilka dni, przy życiu został jeden bandyta. Okazało się ze przywódcą zbirów był hrabia von Lepizig – nisko upadł, nie ma co mówić ! Jakoś zamiast dalej szukać serca Arymana postanowiliśmy … Continue reading

Warhammer, WH: Bractwo Arianki ,

Śnieżna wyprawa

Powrociwszy do domu Rudigera wybrancy zostali opatrzeni (Gund lezy nadal nieprzytomny, Ulf smiga jak nowonarodzony) i oskubani bezczelnie na 200 zk przez ochroniarzy, rzekomo na sieroty po Konradzie (jego udzial). Do druzyny dolacza kolejny przybleda – wloczykij Joschka, mlody, tyczkowaty … Continue reading

Warhammer, WH: Bractwo Arianki ,

Joschka Kurzbein

„Nazywam się Joschka Kurzbein, ale nogi mam długie (kurze Beine to po niemiecku zdaje się „krótkie nogi” J), prawie tak długie jak droga do Kislevu i z powrotem. Ludzie mówią że nie mam domu, ale ja myślę że mam dom … Continue reading

Warhammer, WH: Bractwo Arianki ,

Gunt szklane oko

Krasnolud, były żołnierz Gór Krańca Świata. Zafascynowany Imperium porzucił Krasnoludzkie Twierdze i udał się do Miasta Białego Wilka. Chce zobaczyć i przeżyć jak najwięcej, nauczyć się, nabyć doświadczenia. Żądny ludzkiej i krasnoludzkiej wiedzy. W przyszłości marzy mu się profesja krasnoludzkiego … Continue reading

Warhammer, WH: Bractwo Arianki ,

Napad na Lombard

Pewien uczeń czarodzieja imieniem Ulf, krasnoludzki żołnierz Gund, i cwany śmieciarz Jurgen zostali zwerbowani przez walczący z Chaosem kult Braci Arianki, poszukujący swej bogini zamkniętej w lastrikowej trumnie oraz siedmiu kluczy coby ją odemknąć. Kult dla naszych oczajduszów był łaskawy, … Continue reading

Warhammer, WH: Bractwo Arianki ,

Ferenc Janicke

Otóż nazywam się Ferenc Janicke, pochodzę oczywiście z Ostlandu. Byłem nieślubnym dzieckiem, owocem zapomnienia się mojej matki z jakimś wędrownym cwaniakiem. Ponieważ matce przytrafiła się okazja do zamążpójścia w trzy lata po moim narodzeniu, jako niepotrzebny bagaż zostałem oddany na … Continue reading

Warhammer, WH: Strażnicy dróg ,

Wesoły Demon Xal

Wierszyki zamieszczone poniżej powstały podczas mojej drugiej kampanii w Warhammerze (zob. Warhammer II) i czwartej w niej przygody. Ponieważ poprzednie przygody były trochę podobne w klimatach do siebie, postanowiłem dać upust różnym swoim pomysłom i przygoda ta była zlepkiem różnych … Continue reading

Warhammer, Warhammer II ,

Warhammer II – Sesja Trzecia

Kurzowe przygody cz III Jużem myślał co siem z tego Dorhen na dobre zabierzem, wina żem sie jak i inni opił za ducha przependzenie, a tu z rana kapłan stary od Sigmara przysłał po moich panów i mie też. Po … Continue reading

Warhammer, Warhammer II ,

Warhammer II – Sesja Druga

Kurzowe przygody cz II Z Altdorfu wyszli my nad ranem, a z wieczora, kej już ciemno było doszli my do miasta Dorhe. Mniejsze ci ono było niźli pół dzielnicy portowej w Altdorfie, drewnianom palisade ino miało, a pan Mangral rzekli … Continue reading

Warhammer, Warhammer II ,

Kurz (czyt. Kurc)

Wygląd: Ok. 18 lat, niski, żylasty, długi tułów i krótkie krzywe nóżki, ręce długie niczym u goryla, tylko nieco subtelniejsze (:)). Gęba mimiczna, widoczna w 2/3 spod czarnych, prostych i zawsze niezmiennie tłustych włosów, czasem porośnięta czarnym zarostem. Nos lekko … Continue reading

Warhammer, Warhammer II ,

Boudewijn Ariens

Gdy wymyślałem Boudewijna miałem wielką ochotę na zagranie ‚chłopakiem o prostym sercu’, wojownikiem z lekkim skrzywieniem religijnym, który będzie zawzięcie tępił Chaos i który nie będzie sobie zaprzątał głowy intrygami. Pierwsze przygody wymusiły na Boudewijnie myślenie (bolało) ale w sumie, … Continue reading

Warhammer, Warhammer II ,

Warhammer II – Sesja Pierwsza

  Kurzowe przygody I …A bo ja sie tera prowadze z wielkimi pany ! Trzech ich jest, jeden wienkszy od drugiego, a ja chudziak między nimi. Pierwszy, co go najbardziej lubie zwie się Michael, bardzo jest gładki i dziewki za … Continue reading

Warhammer, Warhammer II ,

Regulamin gracza w WH

Abyscie sie wiec wczesniej oswoili z pewnymi regulami (!!!) na moich sesjach, niektore rzeczy wysylam Wam juz teraz. Negocjacji nie bedzie. ———————– REGULAMIN GRACZA cz. 1 1. Wczucie sie w postac. Zero gadek na tematy poboczne i nie zwiazane z … Continue reading

Warhammer, Warhammer II ,

hrabia Armand Xavier d’Aurillac

Armandem grałem wyjątkowo długo – z przerwami jakieś cztery lata – więc nic dziwnego, że z dumnego i nieco ekscentrycznego paniczyka zmienił się w końcu w zeszmaciałego, złośliwego i nader ciekawskiego czarodzieja ze śladową jedynie dozą godności. Takie życie Poniższy … Continue reading

Warhammer, Warhammer I ,

Smocza jama

Ostatnia, finałowa sesja w kampanii „smoczej”. Zrobiła na mnie duże wrażenie zwłaszcza w końcówce, którą Mistrz zaimprowizował, jak się potem sam przyznał. Już sobie modelowałem Armanda poszukującego świętego Graala w postaci księżniczki z portretu, ale to była ostatnia sesja ktorą … Continue reading

Warhammer, Warhammer I ,

Na tropie smoka…

Utraciwszy ucho i nasze skarby nie zraziliśmy się do poszukiwań smoka i po wykurowaniu się w obozie wyruszyliśmy ponownie. Nie pamiętam czy to wtedy smok napadł na nas i rozbił nasz patrol, czy stało się to wcześniej, przed feralną uchotomią. … Continue reading

Warhammer, Warhammer I ,

O uchu

Po „Karawanie pozorów” i podaniu sobie rąk na zgodę graliśmy nadal w Warhamera tymi samymi postaciami. Przybywszy na miejsce grasowania smoka, przyłączyliśmy się do zakrojonego na szeroką skalę polowania. Dowodzący akcją książe jakiśtam (ten który miał paść ofiarą zamachu) przydzielił … Continue reading

Warhammer, Warhammer I ,

Karawana pozorów – rekonstrukcja

Między rokiem 1998 a 2000 graliśmy jeszcze na pewno w Warhamera, min w budzącą wiele emocji przygodę „Karawana pozorów”, po której rozgorzała długa dyskusja. Wspomniana Karawana jechała na smoka, a najciekawsze w niej było to, że chyba żaden z podróżujących … Continue reading

Warhammer, Warhammer I ,

Pamiętnik Armanda Bretończyka – fragmenty

To samotne streszczenie obejmuje kilka przygód należących do kampanii „Śmierć na rzece Reik” rozgrywanych bodaj na początku 1998 roku. Armand nieco już zeszmacony występuje pod pseudonimem ‚Armanda Bretończyka’, na szczęście ten fragment pamiętnika zawiera jakieś jego osobiste myśli, które pozwalają … Continue reading

Warhammer, Warhammer I ,

Pamiętnik Armanda d’Aurillac

Poniżej pierwsza, nieśmiała próba spisania przeżyć z dwóch pierwszych sesji z pażdziernika 1996 roku. Niestety dałem za wygraną, a dziś żałuję, bo mogłbym znów poczuć się na chwilę tamtym Armandem. Forma pamiętnika pozwalała na zminimalizowanie kronikarskiego wysiłku i dawała posmak … Continue reading

Warhammer, Warhammer I ,

Moje obecne (marzec 1998) Mistrzowanie

Obecnie mistrzuje w Warhammerze dla 6 graczy. Na rozgrzewke zrealizowalem kilka przygod z Potepienca. W tej chwili druzyna boryka sie ze spora kampania Wewnetrzny Wrog. Przeszli juz przygody wstepne i przygode Cienie nad Bogenhafen. Obecnie realizuja cykl przygod Smierc na … Continue reading

Warhammer, Warhammer I ,