Tomasz Sosna ‚Nieomylny’

Tomasz Sosna znany zwykle pod artystycznym pseudo: „Nieomylny”

Na co dzień pracownik Cyrku „Radość”. Przystojny i dobrze zbudowany brunet, który rozkochał już niejedną kobietę.

Rzucam w cyrku nożami (przez ogień, do tarcz, wisząc na linie itp.). Popisowy numer: gdy mam zawiązane oczy, rzut 5 nożami w kierunku blond piękności przywiązanej w odległości 10 metrów (noże tuż obok niej).

Posiadam pewnie moce nadnaturalne, pomagające mi m.in. w popisowym numerze (jakby czuję przedmioty dookoła mnie, także te schowane). Ponadto czasem umiem poruszać przedmiotem na odległość.

 

Poszukuje odpowiedzi na pytanie skąd wzięły się moje moce, dlaczego działają, na jakiej zasadzie, czy są inni tacy jak ja? Czy mogę je jakoś rozwinąć? Czy drzemią we mnie inne moce?

To zdeterminowało moją ciekawość rzeczy niezwykłych, nadprzyrodzonych. Wszelkie wzmianki o magii, kultach, duchach, cudach itp. traktuję poważnie i przyglądam się im bliżej, często pakując się w kłopoty.

Należę do Polskiego Towarzystwa Parapsychologicznego skąd znam Tarlińskiego. Jednakże swoją moc trzymam w tajemnicy bojąc się konsekwencji. Nawet jeśli coś „odkrywam” przy innych staram się aby wyglądało to na przypadek bądź wynikało np. z dedukcji. (w najgorszym przypadku z intuicji). W Cyrku jedynie swej mocy używa przy popisowym numerze, a i wtedy inni koledzy myślą, że wynika to ze świetnego słuchu, doświadczenia, intuicji, szczęścia, opanowania, techniki itp.

Czasem z racji mych mocy zdarza mi się w ten czy inny sposób pomagać ludziom ew. pomagać sobie poprzez poszukiwania skarbów :-)

Jako Cyrkowiec i trochę tułacz, do spraw komunizmu i socjalizmu odnoszę się z rezerwą. Sprawy polityki obchodzą mnie mało. Ot żyję sobie tutaj i

teraz i próbuję sprawić aby życie układało mi się jak najlepiej.

 

Zawód cyrkowca daje mi sporo swobody czasowej, możliwość przebywania w różnych miejscach i znajomości po całej Polsce.

Wśród znajomych z racji świetnego posługiwania się nożami i pewnej ręki uważany jestem za niebezpiecznego twardziela.

 

Obecnie cyrk przygotowuje się do nowego „tourne” więc mogłem wziąć urlop. Gdy od kolegów z Towarzystwa dowiedziałem się, że Tarliński zaginął, a śmierć dziewczyny wciąż jest zagadką postanowiłem dowiedzieć się co się stało i pociągiem wyruszyłem na Mazury …

Tomek ‚Funky’ Kowalski

About Funky

www.spinqfotografia.pl www.tomaszwachla.pl
ZC PRL lat 70-tych, Zew Cthulhu ,

Comments are closed.