Opis Sesji I

Zgromadzenie odbywa się w Kaliforni, w dawnej bazie wojskowej. Obiekt został przygotowany pod wampirze wymagania (zamurowane okna), ale jest bez wygód ?. Zgromadzenie zostało zwołane przez Egzekutora z Kalifornii wobec narastającego naporu Sabatu.

Do każdego eks-baraku przydzielono po 5 reprezentacji stanowych, w naszym oprócz nas (NY (Ozzy) : Mark Almond z zastępcą, Columbia (Tomek) : Benjamin bez zastępcy, Nevada (Fred) : Don Angelo z zastępcą Markusem i Karolina Płn. (Ja) : Merkurio i zastępca Elkanah) jest jeszcze reprezentacja Kentucky (Nosferatu Hakim z zastępcą Matheusem) i niezależny „doradca” Zgromadzenia – Assamita Damian (Tomek). Nosferatu z Kentucky są bardzo przejęci, Hakim ciągle mamrocze pod nosem wczytując się w pokreślone fragmenty Bilbii. Udaje się z niego wyciągnąć że „Bestia i Nierządnica już tu są, jutro wszystkim powiem” i „wielu już mówiłem, nie mam czasu”.

Oczywiście nie dane nam było poznać jego rewelacji, środki ostrożności okazały się być podjęte nieudolnie i Hakim z zastępcą nie doczekali zmierzchu, w dodatku nie wiadomo kto ich rąbnął i jak. Podejrzenia padają na naszą grupę bo mieszkaliśmy w tym samym baraku… Zostały po nich papiery Hakima, ale to po prostu fragmenty Apokalipsy, pokreślone bez jakiegoś jasnego sensu…

Pierwsza noc Zgromadzenia rozpoczęła się od podania przyczyn jego zwołania – grupka zdrajców Sabatu, z klanu Lasombra, zaoferowała wystawienie sześciu zjazdów wampirów sekty w zamian za jakieś znane tylko lokalnym władzom korzyści. Przedstawiciel owych władz – sędzia Lion z klanu Gangrel – ukrył klientów w sobie tylko znanym miejscu i czeka na decyzję Zgromadzenia – uderzać lub nie. Jednak decyzji nie podjęto, Zgromadzenie nie zakończy się dopóki winni zejścia śp. Hakima i Matheusa nie zostaną odnalezieni. Sędzia Lion z grupką ochotników (my ! ?) wyjechał za to do pobliskiego zajazdu, gdzie podobno zatrzymało się dwóch Inkwizytorów. W zajeździe zastawiono pułapkę, ale wyszliśmy bez szwanku, Lion dochodzi do wniosku, że być może komuś zależało na zlikwidowaniu jego, bo jest jedynym który zna miejsce pobytu Lasombra. Wzięliśmy jeńca – faceta z parkingu, który podłożył bomby pod samochodami, ale był silnie uwarunkowany i dopiero następnej nocy udało się z niego wyciągnąć, że „uleczyła go jakaś dobra, piękna kobieta” (g..o a nie uleczyła, facet pożyje parę miesięcy – rak). Przy okazji Lion chlapnął, że Lasombra są ukryci w … (nie pamiętam nazwy miasta).

W dzień po pierwszej nocy Benjamin w duchowej postaci wybrał się do miasta przechowywania Lasombra i sprawdził tamtejsze domy, ale niczego nie znalazł, z czego wysnuł wniosek, że Lion jest lewy. Następnej nocy na Zgromadzeniu postawił wniosek o votum nieufności dla niego, wniosek przeszedł. Wniosek o atak na Sabat upadł, następne w kolejce jest głosowanie nad wyborem następcy sędziego Liona. Jesteśmy więc ok. godziny 10 (?), tej nocy ma odbyć się wszystkie sześć zjazdów Sabatu w Kaliforni, a Zgromadzenie radzi…

 

Marek Meres

About Marek Meres

www.spinq.pl
VtM: Seria III, Wampir: Maskarada ,

Comments are closed.