BN-i do sesji 7

Mirumoto Ijiro – daimyo Yobutake-san, silny i sprawny mężczyzna nieco po czterdziestce. Postawny i żylasty, nieco nawet wychudły wskutek wstrzemięźliwego życia, swe siwiejące włosy spina w prosty samurajski węzeł, na twarzy blizna, brak dwóch palców u lewej ręki. Oszczędny w mowie i ruchach, godny i spokojny w każdej sytuacji, wyzbył się niemal wszystkich pokus i ułud tego świata by osiągnąć Oświecenie. Ma w sobie tyle życia co suszona ryba. Do porzucenia życia samuraja i udania się na upragnioną emeryturę dzieli go już tylko jedno – jego jedyny syn, który musi pojąć żonę i przejąć rodzinny zamek, by ród nie wygasł. Za młodu był jednak inny – porywczy i pyszny, chełpił się pokonanymi przeciwnikami, a zdobyte na wojnie i w pojedynkach trofea zapełniają cały pokój, do którego jednak daimyo już dawno nie zagląda. Do zmiany stylu życia skłoniły go nauki Nichizo. Jak Shinsei olśnił pierwszego Hantei, tak Nichizo olśnił Ijiro. Po niemal 10 latach życia w myśl jego nauk Ijiro jest dziś tym czym jest.


Mirumoto Koremitsu – jedyny syn Ijiro, dziedzic zamku. Młody samuraj rok po gempukku, nadmiernie blady, choć silny i sprawny. Jego czarne włosy spięte w a la ptasi ogon sterczący w górę za głową nadaje mu nieco dziwny wygląd (przezwiskiem „sroka” obdarzyły go damy z orszaku pani Miyoko), a czarne pałające blaskiem oczy mówią o determinacji i silnej woli. Koremitsu jest podobny do ojca, prosty, pełen powagi, skupienia i surowości, nie zaprząta sobie głowy rzeczami ulotnymi, dążąc już w tak młodym wieku do Oświecenia, zupełnie jakby urodził się mądrzejszy o doświadczenia ojca z młodości i wolny od jego grzechów z tamtego okresu. Jako mąż będzie dla Ayanomi zapewne śmiertelnie nudny, o ile w ogóle ją zauważy.


Mirumoto Yozen – karo Ijiro-sama, ledwo dwa lata młodszy od swego pana, całe swoje życie stał u jego boku. Mimo czterdziestki nie ma ani jednego siwego włoska, a jego twarz jest tak pełna życia, że twarz Ijiro wygląda przy niej jak teatralna maska. Mimo że Yozen także miał okazję słuchać nauk Nichizo odniósł się do nich obojętnie. Dlatego oburza go że daimyo słucha rad starca by ignorować ducha który jest dlań zagrożeniem. Wesprze każdego kto aktywnie się przeciwstawi, choć sam nie ruszy palcem – zakaz pana. Tęskni do Ijiro z lat młodości, dba o odkurzanie jego kolekcji trofeów wojennych i uwielbia opowiadać o jego czynach. Prawdę o Saburo zna z ust Ijiro, ale nie wątpi że jego pan postąpił słusznie. Wszystkich którzy twierdzą co innego wyzwie na pojedynek.


Nichizo – niegdyś nieustraszony samuraj, od ponad trzydziestu lat mnich i mędrzec. Mimo prawie siedmiu krzyżyków na karku jest czerstwy i sprawny, dużo podróżuje, choć zimy spędzać woli w zamkach swych uczniów, z których jednym jest Mirumoto Ijiro. Podobnie jak Yozen zna całą historię, ale uważa, że duch Saburo to dla Ijiro okazja do oczyszczenia swej duszy i przygotowania do Oświecenia. Wspiera go by wytrwał i ignorował ducha, umacniając swą duszę niezależnie od tego co się stanie, przekonany jest że to próba. Jawnie okaże swe niezadowolenie próbami uśmierzenia gniewu ducha i „sztuczkami” shugenja by uniemożliwić mu działanie. Twardo stoi na stanowisku, że życie ludzkie jest cierpieniem i takie właśnie ma być, aby ludziom chciało się „oświecać”. Ijiro miota się zaś między nakazami mistrza, a dobrem kochanego syna, powinnością wobec przodków i echami własnych przyzwyczajeń z młodości.


Tonbo Tameshiko – siostra Ijiro, niedawno owdowiała żona samuraja z klanu Ważki, trzydziestoczteroletnia kobieta dojrzała. Jeszcze błyszczące czarne włosy upina w wielki kok z tyłu głowy, na jej twarzy nie ma jeszcze zmarszczek, głos ma niski i melodyjny. Emanuje z niej spokój, ciepło i mądrość. Choć nie okazuje zmartwienia stanem Ijiro, wynajmie niezaangażowanego samuraja do jego ochrony, darowując mu amulet mający moc odpędzania demonów i duchów, który otrzymała niegdyś od zakochanego w niej shugenja. Chce wynająć shugenja mogącego odpędzić ducha. Zna historię Antoku i Saburo, ale pobieżnie (od Yozena) i sądzi że duch mści się na jej bracie za swą śmierć.


Tonbo Akiko – młoda samurai-ko z klanu Ważki, najstarsza córka Tameshiko, a więc siostrzenica Ijiro. Nawet ładna, choć nieco chłopczyca, przede wszystkim jednak pełna wigoru i energii, szybka i swobodna, jest jak iskra radości w ponurej scenerii Shiro Soryu. Nie wierzy w ducha, dopóki go nie ujrzy, sądzi że dostojny wuj jest po prostu starym grzybem, który cierpi na artretyzm od spania w nieogrzewanych pomieszczeniach i którego trzeba nieco rozweselić. Chętnie dokucza Koremitsu, dla którego jej przytyki są jednak kolejną próbą woli, za to z miejsca zrozumie się z Ayanomi. Na jej widok na wypraną z uczuć twarz Ijiro co jakiś czas wypływa mimowolny uśmiech. Akiko chętnie poflirtuje z co przystojniejszymi samurajami, ale bez łamania ślubów, wszystko jest po prostu żartem.


Tonbo Kokeru – siedmioletni syn Tameshiko, ciekawski i wszędobylski, podsłucha każdą rozmowę i wszędzie wlezie. Umiejętnie obłaskawiony (ryżowe ciasteczka, lekcja walki bokenem) potrafi być świetnym źródłem informacji, a podsłuchane historie zawierają wiele prawdy.

Marek Meres

About Marek Meres

www.spinq.pl
L5K Pierwsza seria, Legenda Pięciu Kręgów ,

Comments are closed.