Drogi, zabłąkany tu przypadkiem, gościu!

Jesteś na stronie stanowiącej swoiste archiwum przygód, które grupka przyjaciół przeżyła wspólnie w czasie setek sesji RPG. Strona ta służy głównie nam samym, pozwalając zachować żywsze wspomnienia o tym co już minęło, ale jeśli masz ochotę przeczytać streszczenia z sesji, napisane przeważnie z punktu widzenia jednego z bohaterów, zapraszamy do menu. Kontakt do nas: rpgslask@gmail.com lub kontakt@rpg-slask.pl

Aktualności:

3.12.2017

„Mściciele biblioteki” opuszczają nareszcie umiarkowanie gościnne ziemie pana Ikoma Furame, ale wcześniej zostają dotkliwie pobici przez litościwych ninja, którzy woleli ich paraliżować trucizną, niż zabijać. Przygoda kończy się epickim pojedynkiem iaijutsu, którego znaczenie pozostało jednak w sferze rozważań, co w sumie było bardzo fajne. Ostatnie streszczenie pod tytułem „zapowiedź zmiany”, choć nadal nie wiem o jaką konkretnie zmianę chodziło…

27.11.2017

Kontynuacja kontynuacji przygody numer 6, zdaje się, że nadal nie skończona. Shogun marudzi, że nie posuwamy akcji do przodu, ale sam zajmuje nas całymi batalionami bandytów (zdaje się, że to ninja, ale cii… oficjalnie zostali zlikwidowani kilkaset lat temu i nie wolno o nich mówić). Przyznać jednak trzeba, że potrafi nas tymi napadami autentycznie zaskoczyć, kiedy spadły petardy myślałem, że się przesłyszałem. A poza tym bawimy się świetnie, dzielnie walczymy, a potem upijamy się wesoło w herbaciarniach, czekając aż intryga wprosi się nam na kolana. Kolejne streszczenie na stronie, dodałem też opisy moich dwóch postaci, na zachętę dla pozostałych graczy.

20.11.2017

Kolejna sesja była wg Shoguna kontynuacją poprzedniej, w dodatku okazała się kontynuacją niedokończoną, będzie więc dalej kontynuowana następnym razem. Tymczasem (mam PDki płacone od streszczenia :)) spisałem co się działo na ostatniej sesji, kto ma czas i chęci niech poczyta.

12.11.2017

Pierwsza zmiana bohatera w tej kampanii – pan Akodo Kosaburo padł od jednego cięcia jakiegoś zapchlonej łajzy w ciemnej piwnicy, do tego rannej, udowadniając że można trafić 6 w totka, nawet grając raz w miesiącu. Ale nic tam, jego duch odszedł w zaświaty, a karma przeszła na pana Matsu Nobutake, który dołączy do „mścicieli Biblioteki” (chyba lepsze niż „niedoszli Strażnicy Biblioteki”) od następnej sesji, jeśli Shogun nie będzie miał nic przeciwko. Na razie streszczenie 6 sesji, pełne pożegnań, rozstań, odejść itp.

5.11.2017

Sesja numer 5 rozpoczęła (z wielkim hukiem trzaskających płomieni) właściwą kampanię. Po domniemanych rozmiarach spisku może spodziewać się wielkiej kampanii, więc mam nadzieję, że nasi samurajowie jeszcze długo będą gościć na tych stronach. Na razie streszczenie z „grand opening”.

29.10.2017

Tym razem sesja była mocno zabawowa, bo tematem była wizyta w „herbaciarni” (gdzie jak sama nazwa wskazuje pije się przed wszystkim sake), oraz „syndrom dnia następnego”, kiedy to z bólem głowy trzeba było stawać w turnieju na bokeny, nie zważając na cholernego słowika, który jak na złość wyśpiewywał swe trele nad głowami walczących.

12.10.2017

Zamieszczam streszczenie kolejnej, trzeciej przygody („Goryo i Okami”) w naszej nowej kampanii Legendy Pięciu Kręgów: Wielka Biblioteka. Tym razem dużo więcej zaskoczeń, akcji i walki. Funky.

1.10.2017

Za nami kolejna sesja Legendy, na której Damianowi udało się zmieścić jakieś 1/3 przygotowanej przygody, gdyż samurajowie przeprowadzili niezwykle drobiazgowe śledztwo, przywiązywali uwagę do etykiety, demonstrowali sztukę poezji, malarstwa, torturowania i wysławiania się w ilościach rzadko ostatnio spotykanych na naszych sesjach. Streszczenie będzie kontynuowane po kolejnym odcinku, być może już w najbliższy czwartek.

28.09.2017

Dodałem swoją wersję streszczenia pierwszej przygody w naszej nowej kampanii Legendy Pięciu Kręgów: Wielka Biblioteka. Zapraszam do lektury i zachęcam do porównania z wersją Marka. Każdy samuraj inaczej patrzy na świat. :-) Funky.

26.09.2017

Przez wakacje niewiele się działo w temacie RPG, z jednym chlubnym wyjątkiem: Damian poprowadził jednostrzałówkę w klimacie wypaczonej nieco baśni, a la Sapkowski, choć w świecie „Siedmiu mórz”. Poza tym czasami grywaliśmy w planszówki, a czasem piątki mieliśmy wolne od jakichkolwiek gier. Ale po wakacjach Damian (znowu, brawo!) wystartował z nową kampanią, tym razem po szerokich „konsultacjach społecznych” wybierając Legendę Pięciu Kręgów. Pierwsza przygoda już rozegrana, postanowiłem spisać ją trochę „dla potomności”, choć bardziej chyba dla nas samych, jak już nas skleroza zeżre :)

Dodaj komentarz